Smyła: Musimy poprawić grę zespołu w defensywie
- Mimo tego, iż z Górnikiem zagraliśmy na zero z tyłu, to musimy poprawić grę zespołu w defensywie. Tego może nie widać z boiska, z góry, z boku w trakcie meczu, ale po głębokiej analizie pewne elementy wychodzą - powiedział Mirosław Smyła.
Korona Kielce zakontraktowała Petteriego Forsella, który wyrobił sobie dobrą markę na polskich boiskach, a przez ostatnie pół roku był zawodnikiem HJK Helsinki. - Cieszę się, że Forsell został wczoraj przetestowany pod kątem wydolnościowym oraz zdrowotnym i okazało się, iż wszystko jest w porządku. Mogę zdementować jedną rzecz - nie ma u niego żadnego problemu z tkanką tłuszczową. Chłopak wygląda bardzo dobrze, wydolnościowo ma bardzo wysokie wyniki, do tego posiada ważną rzecz - motywację. To jest najistotniejsze, chce wystąpić ze swoją reprezentacją w Mistrzostwach Europy, dlatego wybrał nas, tym bardziej, że byliśmy konkretni - tłumaczy opiekun "złocisto-krwistych".
- Większość zawodników na nic nie narzeka i uczestniczy w zajęciach, część piłkarzy pojechało na grę kontrolną drużyny rezerw. W przypadku Mileticia czekamy na końcową fazę leczenia, mamy nadzieję, że jest już bliżej niż dalej. Myślę, że lada chwila w klubie pojawi się Gardawski, mamy dobre wieści, iż powinno już być wszystko w porządku. Nic więcej złego się nie dzieje, znikają drobne urazy i szykujemy się do kolejnego meczu ligowego. Widzimy co dzieje się na rynku transferowym i wiemy, że Jagiellonia nie zasypuje gruszek w popiele - przyznaje Smyła.
- Mimo tego, iż z Górnikiem zagraliśmy na zero z tyłu, to musimy poprawić grę zespołu w defensywie. Tego może nie widać z boiska, z góry, z boku w trakcie meczu, ale po głębokiej analizie pewne elementy wychodzą. Do tego dochodzi to, co szwankowało też u zabrzan, czyli finalizacja i brak decyzyjności, bo bez strzału nie ma bramki. Nawet Jacek Kiełb miał sytuację kiedy przyjął piłkę, mógł uderzyć, ale zrezygnował z tego. Szkoda, bo fajnie by się wpisał, tym bardziej, że dzisiaj na zajęciach pokazał, iż umie to robić. To jest jednak sport. W niedzielę gramy w porze "do kotleta", więc zobaczymy jak będzie z tą atmosferą, natomiast z obydwu stron jest motywacja i chęć grania - podkreślił trener.
źródło: korona-kielce.pl / własne
-

EkstraklasaOficjalnie: Gumny wraca do Lecha Poznań










Kamil Gieroba / 2 lipca 2025, 8:38
-


EkstraklasaOficjalnie: Legia Warszawa z pierwszym letnim transferem










Kamil Gieroba / 28 czerwca 2025, 7:43
-


EkstraklasaOficjalnie: Szybki powrót do Jagiellonii Białystok










Kamil Gieroba / 27 czerwca 2025, 9:24
-


EkstraklasaOficjalnie: Motor z nowym napastnikiem










Kamil Gieroba / 26 czerwca 2025, 11:09
-

EkstraklasaPech nowego piłkarza Górnika Zabrze. Kilka tygodni przerwy










Kamil Gieroba / 25 czerwca 2025, 20:02
-

EkstraklasaTo już jakieś fatum! Piłkarz Rakowa zerwał więzadła










Kamil Gieroba / 23 czerwca 2025, 9:55






































