Atletico Madryt

Hiszpańska prasa podała dzisiaj zaskakujące informacje odnośnie Diego Simeone. Mianowicie Argentyńczyk doszedł do porozumienia z władzami klubu, na mocy którego skrócił swój kontrakt do 2018 roku. Czy to zwiastuje zbliżające się odejście jego osoby z Calderon?

Rozmowy odnośnie takiego rozwiązania miały zacząć się po kolejnym przegranym finale Ligi Mistrzów z Realem. Choć dla klubu takiego jak Atletico dwa finały w ciągu trzech lat to przecież ogromny sukces, sam Simeone jest zawiedziony, że nie udało mu się wypełnić swojego zadania do końca. “Cholo” był bliski opuszczenia Atleti już po ostatnim sezonie, gdy to na konferencji prasowej po wspomnianym finale sprawiał wrażenie trenera wypalonego obecnym projektem, mówiąc że “musi pomyśleć nad przyszłością”.

Podchody robił wówczas Inter – klub, w którym Simeone występował jako piłkarz i z którym jest mocno związany emocjonalnie. Chwila wytchnienia po sezonie przyniosła jednak kontynuację pracy z “Colchoneros”. Pełne zaufanie, jakie ma on zarówno od władz, jak i samych piłkarzy sprawiły, że ciężko było mu zostawić zespół.

Obecna sytuacja pokazuje jednak, że prędzej czy później tak się stanie. Każdy trener potrzebuje w swojej karierze kolejnych wyzwań, a aneks do umowy skracający jej okres trwania z 2020 roku na 2018 potwierdza tylko, że coś jest na rzeczy.

Co by się nie działo w niedalekiej przyszłości, jedno jest pewne. Simeone zrobił kawał dobrej roboty w Madrycie i z pewnością stawiany będzie wśród największych legend klubu.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.