Serie A: SPAL przechyla szalę zwycięstwa w końcówce meczu z Lazio

La presse

Mała niespodzianka w Ferrarze, gdzie ekipa dowodzona przez Leonardo Sempliciego po dwóch pierwszych porażkach sezonu 2019/2020 Serie A sięga po komplet punktów z rzymskim Lazio. Jasmin Kurtić bohaterem meczu.


Kolejny weekend z włoskim calcio. Tym razem podczas niedzielnego popołudnia doszło do ciekawego spotkania na klimatycznym Stadio Paolo Mazza, gdzie do Ferrary przyjechało Lazio. Biancocelesti w dobrej formie od początku sezonu Cztery zdobyte punkty na Sampdorii oraz Romie pozwalają ekipie Simone Inzaghiego plasować się w czubie tabeli Serie A. Piłkarze Lazio od pierwszych minut postanowili przejąć inicjatywę, czego dowodem był słupek pod strzale Felipe Caicedo, a chwilę później rzut karny podyktowany za zagranie ręką przez Nenada Tomovicia w polu karnym. Pan Calvarese potrzebował jednak chwilę czasu korzystając z systemu wideoweryfikacji, aby podjąć słuszną decyzję. Ciro Immobile pewnie wykonał jedenastkę, bramkarz rzucił się w przeciwną stronę. Po dwóch latach Immobile trafił ostatnio również do siatki rywali reprezentując barwy narodowe Italii, a przeciwnikiem była Finlandia. Wracając do przebiegu meczu, po zdobytej bramce goście oddali nieco inicjatywę graczom SPAL, ale tak po prawdzie to Lazio konkretniej atakowało. Arkadiusz Reca, który debiutował w koszulce S.P.A.L. w Serie A popełnił dwa koszmarne błędy podając niemal piłkę pod nogi zawodnikom ofensywnym Biancocelesti, a ci doszli do groźnych sytuacji bramkowych. Na szczęście skończyło się na strachu i dobrej asekuracji kolegów, w tym drugiego Polaka na boisku, czyli Thiago Cionka. Felipe Caicedo powinien przed zejściem do szatni wyprowadzić swój zespół na dwubramkowe prowadzenie. Niestety przestrzelił uderzając w boczną siatkę.

Druga połowa bez fajerwerków. Tempo meczu opadło, gospodarze poczynali sobie, jak potrafili i poniekąd uśpili Lazio. Jeśli mówiąc, że ktoś w ekipie S.P.A.L. jest gwiazdą, to można powiedzieć, że jest nią Andrea Petagna zdobywca wyrównującej bramki. Dośrodkowanie z rzutu rożnego zamyka Nenad Tomović, zagrywając głową do Petagni, a ten z pół woleja pakuje futbolówkę do siatki bezradnego Thomasa Strakoshy. Asystujący Serb zrehabilitował się poniekąd za sprokurowany rzut karny w pierwszej połowie. W między czasie z murawy boiska zszedł Arkadiusz Reca notując słaby występ. Kiedy wydawało się, że zawody w Ferrarze zakończą się podziałem punktów, podopieczni Leonardo Sempliciego wyprowadzili zabójczy cios, a bohaterem okazał się Słoweniec, Jasmin Kurtić. Duża zasługa przy golu Federico Di Francesco, który zdecydowanie pociągnął tę akcję do przodu. Trudno mówić o niespodziance, bowiem SPAL już ubiegłej kampanii Serie A sięgnęło po komplet oczek na własnym terenie tocząc gorące pojedynki właśnie z Lazio, czy Juventusem.

15.09.2019, 3. kolejka Serie A 2019/2020, Stadio Paolo Mazza (Ferrara)

S.P.A.L. – S.S. Lazio 2:1 (0:1)

17′ Ciro Immobile – rzut karny

63′ Andrea Petagna

90 +2′ Jasmin Kurtić

 

Sędzia: Giampaolo Calvarese

Żółte kartki: Tomović, Missiroli, Felipe, Di Francesco – Patric, Radu, Acerbi.

SPAL: Etrit Berisha – Tomović (80′ Felipe), Vicari (C), Thiago Cionek – Marco D’Alessandro (73′ Jacopo Sala), Murgia, Missiroli, Kurtić, Reca (62′ Strefezza) – Federico Di Francesco, Petagna.

Lazio: Strakosha – Patric Gabarron (48′ Vavro), Acerbi, Radu – Lazzari, Parolo, Lucas Leiva (68′ Sergej Milinković-Savić), Luis Alberto, Lulić (C) – Immobile, Felipe Caicedo (68′ Correa).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi