Serie A: Roma wraca z dalekiej podróży w ciężkim meczu z Salernitaną

Sky Sport


Mecz na Stadio Olimpico z czerwoną latarnią ligi wcale nie był spacerkiem dla Rzymian. Ostatecznie jednak dwa gole w końcówce dały im komplet punktów.

Miało być łatwo, a było niezwykle ciężko, acz z happy endem. Tak w skrócie mogą opisać to spotkanie kibice Giallorossich. Stracili bowiem gola w 22′ minucie spotkania za sprawą Radovanovicia i jego pięknego uderzenia po rzucie wolnym. Asystował mu Ribery, bo rozegrali to kombinacyjnie. Niedługo później to Giallorossi powinni dostać wielką szansę na wyrównanie, bo faulowany w polu karnym przez Obiego był Mkhitaryan. Karnego jednak nie było, mimo weryfikacji systemem VAR.

Minuty mijały, a Roma nie wyrównywała. Sporo chaosu i niedokładności, a mało konkretnego zagrożenia pod bramką przyjezdnych. Zanosiło się na nie lada sensację, ale wtedy z pomocą przybył rezerwowy. Niewidziany od pewnego czasu na boisku Carles Perez dostał podanie od Mkhitaryana i zza pola karnego przymierzył pięknie i niezwykle celnie. Podkręcony strzał na tyle znakomity, że Sepe nawet nie drgnął. Była 81′ minuta. Chwilę później Olimpico oszalało z radości, bo bardzo dobrą wrzutkę kolejnego z rezerwowych – Veretout wykorzystał Smalling. Z bliska wbił piłkę do siatki, a finalnie dał Romie 3 punkty.

AS Roma 2 : 1 Salternitana

81′ C. Perez, 85′ Smalling – 22′ Radovanovic


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.