Selekcjoner Bośni i Hercegowiny: czerwona kartka dużo zmieniła

LIga Narodów, piłka / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Daliśmy dzisiaj dużo z siebie i graliśmy odpowiedzialnie, ale tylko do czerwonej kartki, która dużo zmieniła. Później trudno było kontrolować mecz. Musieliśmy zdecydować się na zmianę w ustawieniu. Do tego Miralem Pjanic cierpiał i musiał zostać zmieniony – mówił trener piłkarskiej reprezentacji Bośni i Hercegowiny Dusan Bajevic po przegranym meczu z Polską 0:3.

Bośnia i Hercegowina od 15. minuty grała w osłabieniu. Czerwoną kartkę dostał Anel Ahmedhodzic za faul na Robercie Lewandowskim. Wraz ze słabszą dyspozycja fizyczną Bośniaków odbiło się to ich grze.

Po przegranych barażach do Euro byliśmy rozczarowani, ale próbowaliśmy iść do przodu w meczach z Holandią i Polską. Jesteśmy bardzo zmęczeni fizycznie i mentalnie. Trójka piłkarzy z trudem wytrzymała ten mecz. Już tutaj nie przyjechaliśmy w najlepszej dyspozycji fizycznej. Nie szukam wymówek, ale pewnych sytuacji nie mogliśmy uniknąć. Byliśmy zmuszeni do zmian. W tym meczu daliśmy wszystkim szanse, aby zagrali i w tym wszystkim jest to jedyna pozytywna sytuacja – stwierdził Bajević.

Bajević chwalił też występ Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik zdobył dwie bramki i zaliczył asystę w tym spotkaniu.

Bośnia po czterech spotkaniach zamyka tabelę grupową. Liderem jest Polska.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.