Satka: Czuję przed tym spotkaniem pozytywne emocje

fot. Lech Poznań

Obrońca Lecha Poznań, Lubomir Satka jest pozytywnie nastawiony przed meczem z Rangers FC. Słowak uważa, że Lecha stać na sprawie niespodzianki w tym spotkaniu.

Lech Poznań nie mógł skorzystać z reprezentanta Słowacji w spotkaniu grupowym z Benficą Lizbona. Satka nie mógł zagrać ze względu na czerwoną kartkę, którą dostał w meczu z Charleroi. Obrońca, jak sam przyznał, mecz z Benfiką oglądał z wysokości trybun i jest zadowolony ze swoich kolegów.

– Nie sądzę, żeby oglądanie spotkania z wysokości trybun pomogło mi dostrzec coś, czego nie widać w czasie gry z perspektywy boiska. Myślę jednak, że widziałem to, co mogli zauważyć wszyscy oglądający ten mecz, czyli fakt że polski zespół przeciwko mocnemu europejskiemu rywalowi nie musi skupiać się tylko na obronie, ale może także atakować i tak właśnie chcemy grać dalej w europejskich rozgrywkach – powiedział Satka.

– Na pewno czuję przed tym spotkaniem pozytywne emocje. Awans do grupy Ligi Europy był marzeniem dla nas wszystkich. Skoro już jednak tu jesteśmy, to nie tylko po to, by zagrać z dobrymi rywalami na fajnych stadionach, ale także po to, by punktować i grać dobry futbol. Mam nadzieję, że już w czwartek uda nam się to pokazać – dodał.

– Czeka nas na pewno bardzo trudny mecz. Wystarczy spojrzeć na wyniki Rangersów z tego sezonu. Są od dawna niepokonani, a w lidze stracili w dwunastu meczach tylko trzy gole. Ale zanalizujemy ich dokładnie i poszukamy u nich słabych stron, a potem na boisku spróbujemy tę wiedzę wykorzystać – skomentował.

Źródło: lechpoznan.pl


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.