Rywale Reprezentacji Polski w Eliminacjach do Mistrzostw Świata: Kazachstan

Już w niedziele reprezentacja Polski zmierzy się w Astanie z reprezentacją Kazachstanu w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w 2018 roku. Tak więc przyjrzyjmy się naszym rywalom dokładniej ze strony reprezentacyjnej jak i klubowej.

Reprezentacja Kazachstanu swój pierwszy mecz rozegrała dopiero w 1992 roku z Turkmenistanem. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 dla Kazachów. Do 2001 Kazachstan był członkiem Piłkarskiej Federacji Azjatyckiej. Dopiero w 2002 roku na kongresie UEFA w Sztokholmie zdecydowano o przyłączeniu Kazachstanu do europejskiej federacji piłkarskiej.

Piłka w tym kraju w ostatnich latach rozwija się i poziom tamtejszych klubów naprawdę z roku na rok staje się wyższy. Kajrat Ałmaty zainwestował pieniądze w porządną akademie, w której młodym piłkarzom nie brakuje niczego. Trenerem Kajratu jest Vladimir Weiss, czyli szkoleniowiec, który osiągnął spory sukces z reprezentacją Słowacji doprowadzając ją do 1/8 finału Mistrzostw Świata w RPA. Z kolei piłkarzami tego klubu są między innymi Anatolij Tymoszczuk czy Andriej Arshavin. Któż by pomyślał, że tacy piłkarze trafią do kazachskiej ligi? Wiadomo, że lata świetności mają dawno za sobą, ale jednak. Mimo wszystko w tym momencie w Kazachstanie dominuje inny zespół. FK Astana w poprzednim sezonie awansowała do Ligi Mistrzów, w której wcale nie była chłopcem do bicia. Mistrzowie Kazachstanu w Lidze Mistrzów nie przegrali u siebie żadnego meczu, zremisowali między innymi z Atletico Madryt 0:0. Ostatecznie zdobyli cztery punkty i zajęli ostatnie miejsce w grupie, ale wstydu na pewno nie przynieśli. W obecnym sezonie FK Astana awansowała do fazy grupowej Ligi Europejskiej. A pomyśleć, że kiedy kilka lat temu Irtysz Pawłodar eliminował z eliminacji Ligi Europy Jagiellonię Białystok to był to jeden z największych sukcesów tamtejszych klubów. Dziś takie rozstrzygnięcia są już normalką dla ludzi z tego kraju.

Kazachstan w rankingu FIFA zajmuję dopiero 96. miejsce. Nie brał udziału w żadnej dużej imprezie. Legendą tamtejszej reprezentacji jest Rusłan Bałtijew, który rozegrał najwięcej meczów w historii (73) oraz strzelił najwięcej bramek (13). Kazachowie marzą o tym, żeby wraz z rozwojem piłki klubowej sukcesy zaczęła odnosić również reprezentacja. Trudno się spodziewać, żeby to miało nastąpić już w tych eliminacjach. Ciekawe zdanie o kazachskiej piłce nożnej powiedział kiedyś Holender Arno Pijpers, były selekcjoner reprezentacji Kazachstanu, z która udało mu się wygrać pierwszy mecz w historii tej reprezentacji w eliminacjach Mistrzostw Europy. Mianowicie stwierdził on, że w Kazachstanie może i są pieniądze, ale Kazachowie chcą wszystko na już, na teraz i brakuje im perspektywicznego myślenia. To perspektywiczne myślenie w postaci akademii pojawiło się niedawno, ale lepiej późno niż wcale. Prezesi tamtejszych klubów doszli w końcu do wniosku, że dzięki akademiom uda im się wychować młodych zdolnych kazachskich piłkarzy, a to będzie z korzyścią dla reprezentacji.

Aktualnie trudno znaleźć w reprezentacji Kazachstanu jakiegoś zawodnika, o którym powiedzielibyśmy, że jest gwiazdą europejskiej piłki. O sile tej reprezentacji decydują w dużej mierze piłkarze dwóch czołowych klubów tamtejszej ligi – FK Astany i Kajratu Ałmaty. W kadrze na mecz z Polską jest też dwóch zawodników, których polscy kibice mogą kojarzyć z gry w Koronie Kielce. Są to Abzał Biejsiebiekow i Siergiej Chiżniczenko. Pierwszy z nich zagrał w Koronie w czterech spotkaniach, drugi w dwudziestu sześciu. Żaden z zawodników powołanych na mecz z Polską przez selekcjonera Tałgata Bajsufinowa nie gra za granicą. Wszyscy zawodnicy występują na co dzień w lidze kazachskiej.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.