Rozwścieczeni kibice Flamengo, Paulo Sousa nie jest pewny swojej posady w Brazylii

flamengo.com.fr


Kibice Flamengo Rio de Janeiro postanowili odwiedzić piłkarzy w ośrodku treningowym. Tak zwane motywujące rozmowy były skutkiem słabszej dyspozycji zespołu Paulo Sousy przed inauguracją brazylijskiej Serie A.

Portugalski szkoleniowiec nie chciał kontynuować pracy w reprezentacji Polski i przeniósł się do najbardziej popularnego klubu w całej Ameryce Południowej. Liczbę fanów szacuje się na 40 milionów. Paulo Sousa ma za sobą debiut w pierwszej kolejce fazy grupowej Copa Libertadores, południowoamerykańskiej Ligi Mistrzów. Mengão O Mais Querido ograli peruwiańskie Sporting Cristal (2:0).

Gorzej było w finale Campeonato Carioca z odwiecznym rywalem Fluminense, w\z którym ulegli. W Brazylii uważają, że z posadą może niedługo pożegnać się Sousa. W “WP Sportowe Fakty” swoimi spostrzeżeniami podzielił się również Roger Guerreiro.

Tak naprawdę już jest tu wiele opinii, że Sousa nie przetrwa nawet maja, że w maju Flamengo go po prostu wyrzuci. Z drugiej strony wciąż wszystko w jego rękach. Jeśli zespół będzie wygrywał, to Sousa kupi sobie trochę spokoju – mówił 25-krotny reprezentant Polski.

Rozwścieczeni fani zgromadzili się przed obiektem treningowym Flamengo, by głośno wyrazić swoje niezadowolenie. Zatrzymywali auta piłkarzy i niektórzy z nich starali się uspokajać. – Zaufanie do trenera i jego sztabu jest bardzo wyraźne – deklaruje wiceprezes klubu, Marcos Braz.

Przypomnijmy, iż w nocy z soboty na niedzielę na inaugurację Flamengo zagra z Atletico GO.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.