Raz się remisuje, raz się remisuje…

Kamil Gieroba

Pogoń Szczecin w 30.kolejce polskiej Ekstraklasy podzieliła się punktami z Legią Warszawą (0:0). Obie ekipy już przed zawodami miały zapewniony udział w grupie mistrzowskiej.

Pierwsza odsłona z delikatnym wskazaniem na Legię. Podopieczni Czerczesowa próbowali atakiem pozycyjnym zagrozić bramce Kudły, ale w licznych sytuacjach brakowało zimnej krwi. Bliski gola był Prijović w 16.minucie, jednak zagranie głową poszybowało tuż obok prawego słupka. Na uwagę zasłużyła fenomenalna wrzutka Hlouska z lewego skrzydła. Z kolei „Portowcy” szukali szczęścia po uderzeniach z dystansu. Dużo takich prób podejmował Łukasz Zwoliński, lecz snajper nie mógł się wstrzelić.

Po przerwie role się odmieniły, bo to drużyna ze Szczecina starała się grać atakiem pozycyjnym. Niemal bezbarwny był Nikolić, który najczęściej przegrywał rywalizację z Jarosławem Fojutem.

W końcówce spotkania Legia szturmowała pole karne przeciwnika, jednak wynik nie uległ zmianie.

Goście po sezonie zasadniczym są na fotelu lidera. Z kolei Pogoń znajduje się tuż poza podium stawki. Obie ekipy jeszcze zagrają ze sobą w rundzie finałowej.


Pogoń Szczecin 0:0 Legia Warszawa

Żółte kartki: Akahoshi (44′), Gyurcso (53′) – Rzeźniczak (21′), Pazdan (80′)

Skład gospodarzy: Kudła – Nunes, Fojut, Rudol, Frączczak – Matras (84′ Piotrowski), Murawski, Gyurcso (85′ Przybecki), Akahoshi, Listkowski (58′ Dwalishvili) – Zwoliński

Skład gości: Malarz – Broź (84′ Bereszyński), Jędrzejczyk, Rzeźniczak, Hlousek – Duda (78′ Kucharczyk), Pazdan – Guilherme, Prijović (71′ Hamalainen), Aleksandrow – Nikolić


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.