Radosław Majecki przymierzany do przenosin. Za mało szans do wykazania się

Majecki

Radosław Majecki / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Były bramkarz Legii Warszawa, a obecnie rezerwowy golkiper AS Monaco może opuścić latem swój aktualny klub. Zawodnik nie jest zadowolony z tego, że nie gra regularnych minut. Nic nie wskazuje też, że w następnym sezonie miałoby to ulec zmianie. Wręcz przeciwnie, mógłby spaść w hierarchii jeszcze niżej.

Obecny rozdział Radosława Majeckiego we Francji nie należy do tych udanych. Polski bramkarz przegrał rywalizację z Aleksandrem Nubelem i zaliczył bardzo małą liczbę spotkań między słupkami. Wiele wskazuje na to, że nie ulegnie to zmianie w następnym sezonie. Wypożyczony z Bayernu Monachium Nubel nie zamierza wracać do ojczyzny, gdzie byłby rezerwowym Manuela Neuera. Do tego w kadrze Monaco został włączony Lisandru Olmeta, młody bramkarz, który właśnie świętował mistrzostwo Europy z Kadrą Francji U-17. W kraju jest on postrzegany jako wielki talent, a francuska narodowość może sprawić, że to on pozostanie rezerwowym bramkarzem.

W takim przypadku Majecki musi rozglądać się za nowymi pracodawcami. Jak podają media, jednym z potencjalnych zespołów jest portugalska Benfica Lizbona. Odysseas Vlachodimos, czyli pierwszy bramkarz wielokrotnego mistrza Portugalii nie jest pewnym punktem drużyny i Polak mógłby włączyć się do rywalizacji o tę posadę. Benfica zakończyła rozgrywki ligowe na trzeciej lokacie.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.