Premier League: Pulisic nadal błyszczy – Chelsea wygrywa z Crystal Palace
W ostatnich meczach Christian Pulisic może pochwalić się niezłą formą i dziś ją podtrzymuje. W sporej mierze dzięki niemu Chelsea pokonała Crystal Palace 2:0.
Pierwsze połowa spotkania to była dominacja piłkarzy Franka Lamparda, a zwłaszcza przez pierwsze pół godzin gry. Wówczas ofensywa Crystal Palace praktycznie nie wąchała piłki. Jednak Chelsea brakowało skuteczności. W 12. minucie okazję na strzelenie kolejnej bramki w ostatnim czasie miał Christian Pulisic. Po dostaniu piłki przed pole karne od Williana Amerykanin wbiegł w pole karne, wyminął robiącego wślizg Joela Warda jak juniora, ale jego strzał z ostrego kąta wybronił Vicente Guaita. W ostatnich sekundach pierwszej połowy gospodarze mieli aż dwie okazję na bramkę do szatni. Najpierw Tammy Abraham nie zdołał sięgnąć niskiego podanie w pole karne od Reece'a Jamesa. Piłkę wybił Guaita i ta padła pod nogi Williana, którego dobitka została powstrzymana przez byłego zawodnika Chelsea - Gary'ego Cahilla.
Druga połowa zaczęła się tak samo jak pierwsza, lecz z jedną różnicą. Tammy Abraham w końcu pokazał, że jest na boisku. W pierwszej połowie kompletnie nie istniał, a w 52. minucie otworzył wynik na Stamford Bridge. Jednak to jego kolegom powinniśmy bić większe brawa. Pulisic sprintem wyminął dwóch zawodników Palace, podał do Williana, a ten piętką odegrał do znajdującego się na linii pola karnego Abrahama, który wbiegł do szesnastki i pewnie pokonał Guaitę strzałem na dłuższy słupek. Mike Dean zdecydował się jeszcze na analizę VAR, ale młody Anglik idealnie wpasował się w linię spalonego.
W 59. minucie mocny kandydat na Man of the Match tego spotkania, czyli Christian Pulisic, Wyminął on dwóch defensorów gości i oddał strzał zza pola karnego, ale kapitalnie wybronił inny kandydat na tą statuetkę, czyli Guaita. Hiszpan zbił piłkę lecącą tuż pod poprzeczkę.
Reprezentant Stanów Zjednoczonych w końcu pokonał bramkarza Crystal Palace w 79. minucie. Pulisic po rajdzie kapitalnie znalazł Michy'ego Batshuayiego, którego strzał został zablokowany przez obrońcę gości, ale piłka odbiła się przed bramkę Guaity, a tam nabiegał właśnie Pulisic i głową wbił futbolówkę do siatki.
09.11.2019, 12. kolejka Premier League, Stamford Bridge (Londyn)
Chelsea FC - Crystal Palace FC 2:0 (0:0)
Abraham 52', Pulisic 79'
Chelsea: Kepa - James, Zouma, Tomori, Emerson - Kante, Kovacić - Willian, Mount (Gilmour 87'), Pulisic (Hudson-Odoi 80') - Abraham (Batshuayi 73').
Crystal Palace: Guaita - Ward (Kelly 44'), Tomkins, Cahill, van Aanholt - Kouyate (McCarthy 82'), Milivojević, McArthur (Schlupp 70') - Townsend, Zaha - Ayew.
Żółte kartki: Willian 17', Emerson 31', Kovacić 33' - Zaha 21', McCarthy 90+3'
Sędzia: Mike Dean
-

AktualnościSven Botman przedłużył kontrakt z Newcastle United do lata 2030Damian Nowacki / 13 stycznia 2026, 11:28
-


AktualnościArne Slot: "Lekko rozczarowany" remisem 0:0 z Arsenalem po dominacji Liverpoolu w drugiej połowieDamian Nowacki / 9 stycznia 2026, 13:19
-


AktualnościNapoli zainteresowane Raheemem Sterlingiem — Conte szuka wzmocnień atakuDamian Nowacki / 9 stycznia 2026, 12:28
-


AktualnościManchester City podpisuje kontrakt z młodym talentem Sverre NypanemDamian Nowacki / 18 lipca 2025, 7:59
-

Kwadrans futboluMbappe z pięknym golem, a Musiala ze straszliwą kontuzją I KWADRANS FUTBOLU #167

Rafał Makowski / 6 lipca 2025, 15:24
-

EkstraklasaOficjalnie: Gumny wraca do Lecha Poznań

Kamil Gieroba / 2 lipca 2025, 8:38




































