Puchar Włoch: Atalanta Bergamo pewnie eliminuje Cagliari

źródło: atalanta.it

W kolejnym meczu 1/8 Pucharu Włoch Atalanta Bergamo podejmowała u siebie Cagliari Calcio. Podopieczni Marco Gasperiniego byli zdecydowanymi faworytami i od początku narzucili swoje warunki gry.

Atalanta Bergamo zaczęła spotkanie od zdecydowanego ataku, już po dwóch minutach Luis Muriel oddał pierwszy strzał na bramkę Cagliari.

Chwilę później piłkarze z Bergamo wywalczyli rzut rożny, po którym piłka wylądowała w siatce. Miranczuk był jednak na spalonym, przez co gol nie został uznany. Było to jednak ważne ostrzeżenie dla podopiecznych Eusebio di Francesco.

W pierwszych minutach wydawało się, że piłkarze z Sardynii nie mogą znaleźć sposobu na Nerazzurrich, szybko tracąc piłkę pod presją. Nie byli w stanie tworzyć zagrożenia, skupiali się na przeszkadzaniu rywalowi i szybkim przeniesieniu piłki pod drugą bramkę długim podaniem.

Okazja na zagrożenie bramce Marcio Sportiello pojawiła się w dwunastej minucie, kiedy po penetrującym podaniu Sebastiana Walukiewicza, piłkarzom Cagliari udało się wywalczyć rzut wolny. Niestety strzał Caligary został oddany prosto w golkipera.

Atalanta nie dawała szans rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Napierali raz po raz, szybko odzyskując piłkę od rywala. Brakowało jednak dokładności w ostatnim podaniu, przez co bramkarz drużyny Rossoblu nie miał wiele pracy. Pod ich bramką zagotowało się w 22 minucie, kiedy to golkiper niepewnie interweniował. Finalnie jednak piłka wyszła na aut.

Chwilę później Muriel wykonywał rzut wolny. Po świetnym dośrodkowaniu do Bosko Sutalo, piłka przeleciała nad poprzeczką. Zaraz potem na bramkę strzelał Miranczuk, lecz Vicario sparował na rzut rożny. Atalanta całkowicie dominowała.

Sytuacja nie zmieniała się aż do końca pierwszej połowy. Jednak w okolicach czterdziestej minuty Atalanta nieco zwolniła tempo. Wtedy to Cagliari dało się zaskoczyć. Luis Muriel w 42 minucie dogrywa z linii końcowej do Aleksieja Miranczuka, który w końcu wykorzystał swą okazję na zdobycie bramki. 1:0, bramka do szatni.

Początek drugiej połowy był kontynuacją tego, co oglądaliśmy w pierwszej części spotkania. Widzieliśmy więc stałe ataki Atalanty na bramkę rywali z okazjonalnymi próbami przejęcia inicjatywy przez Sardyńczyków. W 53 minucie Luis Muriel był bliski zmiany rezultatu – uderzył z rzutu wolnego, a piłka otarła się o poprzeczkę.

Chwilę po tym Cagliari niespodziewanie wyrównało. Po rajdzie lewym skrzydłem Ricardo Sottil pokonał Marco Sportiello precyzyjnym uderzeniem po ziemi. 1:1.

Po zdobytej bramce Cagliari zaczęło grać znacznie pewniej. Jednak nie trwało do długo. Luis Muriel trafił do bramki w 61 minucie. Kolumbijczykowi przy trafieniu asystował Robin Gosens. Tuż potem Bosko Sutalo strzelił swojego pierwszego gola dla Atalanty Bergamo. Znów asystę zanotował Gosens.

Po zdobyciu drugiej bramki Atalanta nieco uspokoiła grę. Na boisku pojawili się nowi piłkarze i podopieczni Gasperiniego kontynuowali swoją grę, nie atakowali jednak już tak często i tak zaciekle jak we wcześniejszych fazach spotkania.

W 78 minucie Cagliari pokazało, że trzeba grać do końca. Chwila zwolnienia tempa przez Atalantę skończyła się dwiema niebezpiecznymi sytuacjami. Raz piłka po strzale Sebastiana Walukiewicza potoczyła się obok bramki, zaś drugiej okazji nie wykorzystał Ricardo Sottil – strzelił bardzo mocno, lecz trafił w poprzeczkę.

Cagliari uaktywniło się zdecydowanie za późno. W ostatnich minutach starali się wywrzeć presję na rywalach, lecz nic z tego nie wyszło. Za to Atalanta była bliska zamknięcia spotkania. Po potężnej bombie Malinowskiego, Depaoli dobił piłkę głową, lecz w momencie oddawania strzału znalazł się on na pozycji spalonej, przez co bramka nie została uznana.

W końcówce Cagliari miało swoją okazję z rzutu wolnego, Sportiello jednak pewnie interweniował.

Swoje szanse Sardyńczycy mieli w ostatniej minucie spotkania. Po dużym zamieszaniu w polu karnym piłka wrzucona z rzutu rożnego została wybita przez obrońców. Kolejna wrzutka z rogu boiska wylądowała za bramką po niecelnym strzale Walukiewicza.

Atalanta Bergamo awansowała do 1/4 finału Coppa Italia, dołączając tym samym do Milanu, Interu, Napoli, Juventusu oraz SPAL. We wtorek i w czwartek swoje mecze rozegrają Roma ze Spezią i Lazio z Parmą, wtedy poznamy komplet uczestników ćwierćfinałów Pucharu Włoch.

14.01.2021, 1/8 finału Coppa Italia, Stadio Atleti Azzurri d’Italia

Atalanta BC – Cagliari Calcio 3:1 (1:0)

Aleksiej Miranczuk 43′ Luis Muriel 61′ Bosko Sutalo 64′ – Ricardo Sottil 55′

Atalanta: Marco Sportiello – Berat Djimsiti, Cristian Romero, Bosko Sutalo – Robin Gosens (Hans Hateboer 68′), Remo Freuler (Fabio Depaoli 75′), Matteo Pessina (Marten de Roon 46′), Joakim Maehle – Rusłan Malinowski, Aleksiej Miranczuk (Josip Ilicić 69′) – Luis Muriel (Jose Luis Palomino 89′)

Cagliari: Guglielmo Vicario – Alessandro Tripaldelli (Charalambos Likojanis 83′), Luca Ceppitelli, Sebastian Walukiewicz, Gabrielle Zappa – Fabrizio Caligara (Joao Pedro 67′), Razvan Marin, Nahitan Nandez – Matteo Tramoni (Gaston Pereiro 72′), Ricardo Sottil (Adam Ounas 83′) – Leonardo Pavoletti (Alberto Cerri 66′)

Żółte kartki: Josip Ilicić

Sędzia: Federico Dionisi


Najlepsze oferty bukmacherskie na Euro 2020
20 zł bez depozytu, 600 zł bez ryzyka i bonus 2100 zł na eFortuna.pl
20 zł bez depozytu, 333 zł bez ryzyka i bonusy 2000 zł na LVBET.pl
21 zł bez depozytu, 230 zł bez ryzyka i bonusy 549 zł na Totolotek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *