Puchar Anglii: Pewny awans Chelsea

twitter.com/ChelseaFC

Chelsea zameldowała się wśród 32 najlepszych drużyn Pucharu Anglii. W meczu trzeciej rundy The Blues pokonali przed własną publicznością Nottingham Forest.

Pomimo nie najlepszej formy w ostatnim czasie, Chelsea była faworytem niedzielnego starcia. Frank Lampard na mecz z Nottingham Forest zdecydował się posłać na boisko drugi garnitur. W porównaniu do ligowych spotkań The Blues, szansę odpoczynku otrzymali m.in. César Azpilicueta, Willian, N’Golo Kanté czy Tammy Abraham. To tylko podkręcało emocje przed tym meczem. Piłkarze z Nottingham ostatnio dobrze spisują się w Championship, co w połączeniu z teoretycznie osłabionym składem rywala dawało im szansę na sprawienie niespodzianki.

Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy. Chelsea potrzebowała zaledwie sześciu minut, aby wyjść na prowadzenie. Akcję skrzydłowych The Blues – Pedro i Calluma Hudsona-Odoi – celnym strzałem przy bliższym słupku wykończył ten drugi.
Kwadrans później doszło do dość kuriozalnej sytuacji. Alex Mighten padł w polu karnym po starciu z Fikayo Tomorim, a sędzia Peter Bankes wskazał na jedenasty metr. Jak pokazały powtórki, faul obrońcy Chelsea był – delikatnie mówiąc – dyskusyjny. Ostatecznie, po skorzystaniu z systemu VAR, arbiter zmienił swoją decyzję. Nie jednak ze względu na brak faulu, lecz na milimetrowego spalonego, na jakim w momencie podania znajdował się Mighten.
The Blues szybko odzyskali kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami i w 32. minucie podwyższyli prowadzenie. Kolejny strzał oddał Hudson-Odoi. Tym razem piłkę po jego uderzeniu odbił Jordan Smith, ale przy dobitce Rossa Barkleya był już bezradny.

Dwubramkowe prowadzenie Chelsea utrzymało się do przerwy. Po niej obraz gry nie uległ zmianie. W dalszym ciągu The Blues byli stroną dominującą, choć w 56. minucie goście oddali pierwszy strzał na bramkę. Uderzenie João Carvalho nie mogło jednak zaskoczyć Willy’ego Caballero.
Minęły raptem dwie minuty, a akcja znów przeniosła się pod bramkę piłkarzy Forest. Bliski strzelenia swojego drugiego gola był Barkley. Po jego strzale głową piłka trafiła jednak w słupek.
W 67. minucie piłka po raz pierwszy zatrzepotała w siatce Chelsea. Miękkie, techniczne dośrodkowanie Carvalho z rzutu wolnego na gola zamienił Ryan Yates. The Blues znów mieli jednak szczęście i po raz drugi w tym meczu uratował ich minimalny spalony, za sprawą którego bramka nie została uznana.
Końcowe fragmenty spotkania toczyły się raczej w spokojnym tempie. Gospodarze nie atakowali już z takim animuszem, z kolei podopieczni Sabriego Lamouchiego wyglądali na pogodzonych z porażką. W efekcie, wynik meczu nie uległ już zmianie. Chelsea pokonała Nottingham Forest 2:0 i awansowała do czwartej rundy FA Cup.


05.01.2020, trzecia runda FA Cup, Londyn, Stamford Bridge

Chelsea FC – Nottingham Forest 2:0 (2:0)
Callum Hudson-Odoi 6′, Ross Barkley 32′

Chelsea: Willy Caballero – Reece James, Andreas Christensen, Fikayo Tomori, Emerson – Jorginho, Ross Barkley, Mateo Kovačić (Mason Mount 70′) – Pedro (Tariq Lamptey 75′), Callum Hudson-Odoi, Michy Batshuayi.

Nottingham: Jordan Smith – Carl Jenkinson, Michael Dawson, Tobias Figueiredo (Yohan Benalouane 46′), Yuri Ribeiro – Alfa Semedo (Tyrese Fornah 69′), Ryan Yates, João Carvalho, Albert Adomah, Alex Mighten – Brennan Johnson (Yassine El-Neyah 81′).

Żółte kartki: James – Yates

Sędzia: Peter Bankes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi