PUCHAR ANGLII: Liverpool pokonał Manchester City i zameldował się w finale!
Drużyna Jurgena Kloppa pokonała na Wembley lidera Premier League i awansowała do finału Pucharu Anglii. Ich rywala poznany już jutro w derbach Londynu pomiędzy Chelsea a Crystal Palace.
Po zaledwie sześciu dniach, od ligowego remisu, znów byliśmy świadkami pojedynku pomiędzy dwoma najmocniejszymi aktualnie angielskimi zespołami. Tym razem drużyny Liverpoolu i Manchesteru City zmierzyły się w półfinale Pucharu Anglii.
Trener The Citizens, Pep Guardiola dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom. Zarówno Kevin de Bruyne, jak i Ederson oraz Rodri mecz z The Reds rozpoczęli na ławce rezerwowych. Obecny wicelider Premier League do meczu przystąpił w najmocniejszym możliwym składzie. Jurgen Klopp dokonał tylko trzech zmian, w porównaniu do ostatniego spotkania z Obywatelami.
Mecz półfinałowy zdecydowanie lepiej rozpoczął się dla podopiecznych niemieckiego trenera. Już w 7 minucie spotkania, sprowadzony przed sezonem z RB Lipsk, Ibrahima Konate wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i precyzyjnym uderzeniem z głowy otworzył wynik spotkania.
Osiem minut później prowadzenie The Reds podwyższył Sadio Mane, który wykorzystał kardynalny błąd rezerwowego bramkarza The Citizens, Zacka Steffena i wślizgiem wbił piłkę do bramki rywala.
😱 Co zrobił Zack Steffen?! 😱
🤯 Fatalny błąd bramkarza Manchesteru City i Liverpool FC prowadzi już 2:0! ⚽️⚽️ #EFLpl pic.twitter.com/h3vwpRctK0
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) April 16, 2022
Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę spotkania Senegalczyk zdołał skompletować dublet. Wykończył on wówczas świetne podanie Thiago Alcantary i niezależnie od niezbyt czystego uderzenia zdobył trzecią bramkę dla Liverpoolu.
Mimo wyniku 3:0 po pierwszej części meczu piłkarze Pepa Guardioli nie wywiesili białej flagi i ruszyli do odrabiania strat. Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania, Jack Grealish wykorzystał podanie Gabriela Jesusa i pokonał Alissona uderzeniem z 15 metrów.
W minutach meczu drużyna Manchesteru City osiągała coraz większą przewagę. lecz dwie świetne sytuację Gabriela Jesusa zostały zatrzymane przez bramkarza Liverpoolu.
Dopiero w 91 minucie spotkania Bernardo Silva zdołał zdobyć kolejne trafienie dla Obywateli, dobijając strzał Riyada Mahreza. Była to jednak ostatnia bramka zdobyta przez piłkarzy Manchesteru City tego dnia, w wyniku czego drużyna Jurgena Kloppa dowiozła jednobramkowe prowadzenie i mogła świętować awans do finału Pucharu Anglii.
Liverpool FC w finale Pucharu Anglii! 🔥⚽️ #EFLpl pic.twitter.com/cxE6GrvDmM
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) April 16, 2022
Półfinał Pucharu Anglii. 16.04.2022. Wembley, Londyn
Manchester City - Liverpool 2:3
47' Jack Grealish, 90+1' Bernado Silva - 9' Ibrahima Konate, 17', 45' Sadio Mane,
Manchester City: Steffen – Cancelo, Stones, Ake, Zinchenko – Bernardo Silva, Fernandinho, Foden – Gabriel Jesus (Mahrez), Grealish, Sterling
Trener: Pep Guardiola
Liverpool: Alisson – Alexander-Arnold, Konte, Van Dijk, Robertson – Keita (Henderson), Fabinho, Thiago (Jones) – Salah, Mane (Diogo Jota), Luis Diaz (Firmino)
Trener: Jurgen Klopp
Sędzia: Michael Oliver
-

AngliaDe Zerbi po wygranej Tottenhamu z Chelsea: zmieniła się atmosfera w szatni










Michał Bosak / 24 października 2026, 22:34
-

AngliaAntonio Rüdiger nie podjął decyzji. Real Madryt, Tottenham i Arabia Saudyjska wśród możliwych opcji








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 16:30
-

AngliaDe Zerbi przed derbami z Chelsea: seria porażek ma motywować Tottenham








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 14:06
-

AngliaAston Villa podejmie Manchester City. Lider chce przedłużyć zwycięską serię










Michał Bosak / 24 października 2026, 12:59
-

AngliaNajwięksi lokalni rywale londyńskich klubów. Kogo najbardziej nie cierpią kibice?








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 11:41
-

AngliaMike Penders pod lupą przed derbami z Tottenhamem. Chelsea szuka następcy Courtois








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 9:14

































