PSV mistrzem Holandii, Milik bez błysku
PSV Eidhoven został mistrzem Holandii w sezonie 2015/2016 wyprzedzając na ostatniej prostej Ajax Amsterdam.
Przed ostatnią kolejką wszystko było w rękach Ajaxu, który miał tyle samo punktów co PSV, lecz lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Drużynie Milika do mistrzostwa wystarczyło zwycięstwo z outsiderem rozgrywek - drużyną Graafschap. Wszystko rozpoczęło się po myśli wicemistrza zeszłorocznych rozgrywek. W 16 minucie meczu bramkę zdobył Amin Younes. Goście mieli wyraźną przewagę przez całą pierwszą połowę, lecz nie udokumentowali jej zdobyciem drugiego gola. W 55 minucie do wyrównania niespodziewanie doprowadził Bryan Smeets. Był to jego pierwszy gol w tegorocznych rozgrywkach. Jak się okazało kluczowy w kontekście mistrzostwa Holandii, ponieważ do ostatniej minuty wynik nie uległ już zmianie. Arkadiusz Milik przebywał na boisku do 66 minuty. W sezonie 2015/2016 był najlepszym strzelcem swojej drużynie gromadząc 21 goli.
PSV na wyjeździe bez większych problemów pokonało Zwolle 3-1 i zapewniło sobie drugi z rzędu tytuł mistrza Holandii.
Graafschap - Ajax Amsterdam 1-1
16' Amin Younes
55' Bryan Smeets
Zwolle - PSV Eidhoven 1-3
34' Jurgen Locadia
43' Luuk de Jong
66' Ouasim Bouy
67' Luuk de Jong
-

AngliaDaniel Farke przedłuży kontrakt z Leeds United do 2029 roku











Kamil Wojtala / 17 października 2026, 14:24
-

AktualnościPablo Barrios miał odejść z Realu Madryt. Dziś jest gwiazdą Atlético







Michał Bosak / 17 października 2026, 13:13
-

AktualnościReal Madryt przegrał odwołanie. Vinícius Júnior nadal zawieszony na cztery mecze











Kamil Wojtala / 17 października 2026, 12:01
-

HiszpaniaDeportivo La Coruña zremisowało z Levante. Goście wyrównali w końcówce







Michał Bosak / 17 października 2026, 10:43
-

AktualnościSimeone ostrzega przed Espanyolem. Atlético Madryt osłabione przed meczem







Michał Bosak / 17 października 2026, 9:23
-

AngliaBarcelona wraca do tematu transferu Eli Kroupiego z Bournemouth











Kamil Wojtala / 17 października 2026, 8:09



































