Premier League: W Londynie długo wiało nudą

Premier League

Tottenham pokonał Brighton 2:1 w meczu otwierającym 19. kolejkę w Premier League. Mimo, że zobaczyliśmy trzy bramki, to dość długo trzeba było czekać na rozkręcenie się spotkania na Wembley.

Boxing Day to jeden z najbardziej wyczekiwanych dni w roku przez fanów angielskiego futbolu. Tegoroczny maraton rozpoczęła konfrontacja Tottenhamu Hotspur z Brighton&Hove Albion. Dość długo czekaliśmy na pierwszą, ciekawszą sytuację w tym meczu. W 24. minucie Harry Kane dostał dobre podanie ze środka pola i pokonał golkipera rywali. Angielski napastnik był jednak na spalonym. Nieco później niespodziewanie goście wyszli na prowadzenie. Z rzutu wolnego Pascal Groß zagrał do Adama Webstera, a ten uderzeniem głową umieścił piłkę w siatce.

Tottenham w pierwszej połowie był mocno niemrawy. Najwidoczniej instrukcje Jose Mourinho pobudziły “Koguty” w drugiej części gry. Najpierw, strzelając na raty Kane trafił w 53. minucie na 1:1. Potem w 72. minucie Dele Alli dał prowadzenie, po świetnej akcji. Ze środka jeden z zawodników zagrał na skrzydło do Serge Auriera. Ten odegrał do Alliego z bocznej linii i Anglik znakomitym strzałem ustalił wynik.

Tottenham odwrócił zatem losy meczu i zdołał zwyciężyć.

26.12.2019, 19. kolejka Premier League

Tottenham Hotspur – Brighton Hove&Albion (0:1)

Kane 53′, Alli 72′ – Webster 37′

Tottenham Hotspur F.C.: Gazzaniga – Alderweireld, D. Sánchez, Vertonghen – Aurier, Winks (68′ Eriksen), Moussa Sissoko, R. Sessegnon (56′ Lo Celso) – Lucas Moura (76′ Dier), Alli – Kane (C).

Brighton & Hove Albion F.C.: Ryan – Webster, Duffy, Burn – Schelotto (83′ Bissouma), D. Stephens (C), Alzate, Bernardo (76′ Trossard) – Mooy, Groß – Connolly (68′ Maupay).

Żółte kartki: 36′ Winks (TOT), 39′ D. Sánchez (TOT), 74′ Lucas Moura (TOT), 84′ Moussa Sissoko (TOT) – 30′ Burn (BRN), 42′ Groß (BRN)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi