Premier League: Everton pokonuje Fulham, aż pięć goli
W meczu Fulham - Everton, goście wygrali 2:3 i przełamali passę trzech przegranych w lidze.
Pierwsza połowa była definicją obecnego sezonu Premier League. Dużo goli, piękne akcje i mnóstwo emocji. Worek z bramkami otworzył już w pierwszej minucie niezawodny Calvert-Lewin. Anglik wykorzystał błąd defensywy Fulham i instynktownie zdołał strzelić gola. Kilka chwil później do odrabiania strat wzięli się gospodarze. Po ładnej klepce w środku pola Reid wyszedł na dobrą pozycję. Jamajczyk spojrzał w kierunku bramki i mocnym uderzeniem na dłuższy słupek pokonał Pickforda. Wyraźnie podrażniony startą Everton nie był dłużny swojemu przeciwnikowi. Iwobi włączył tryb Messi i po solowej akcji przerzucił piłkę na lewą stronę boiska. Tam na futbolówkę czekał już Lucas Digne. Francuz dośrodkował w pole karne, a piłkę głową idealnie umieścił w siatce Calvert-Lewin. To był już drugi gol Anglika w dzisiejszym meczu. W 35. minucie Digne znów dośrodkował w pole karne, a niespodziewanie, z drugiej linii zdołał do niej dojść Doucouré. Pomocnik po strzale głową zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach The Toffees. Pierwsza niezwykle emocjonująca połowa zakończyła się wynikiem 1:3, dla gości.
Druga połowa rozpoczęła się o wiele spokojniej. Everton starał się kontrolować wynik, a Fulham nie do końca miało pomysł na sforsowanie obrony rywala. Taka sytuacja utrzymywała się aż do 68. minuty, gdy Godfrey sfaulował przeciwnika, a sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Cavaleiro i... nie trafił. To był kolejny niewykorzystany rzut karny przez Fulham, w obecnym sezonie. Bramka dla gospodarzy wisiała w powietrzu. Zaledwie dwie minuty po spudłowanej jedenastce, Lookman posłał ładną piłkę w pole karne. Doszedł do niej Loftus-Cheek i strzelił gola kontaktowego. Jednak to był ostatni istotny akcent w tym meczu. Fulham chciało zdobyć gola dającego im remis, ale Everton skutecznie im to uniemożliwił i wygrał to spotkanie.
22.11.2020r, 9. kolejka Premier League, Craven Cottage
Fulham F.C. - Everton F.C. 2:3 (1:3)
Bramki: 15' Decordova-Reid, 70' Loftus-Cheek – 1', 29' Calvert-Lewin, 35' A. Doucouré
Fulham F.C.: Aréola – Aina, J. Andersen, Adarabioyo, A. Robinson – Lemina (69' Anguissa), Reed – Cavaleiro, Cairney (58' A. Mitrović), Lookman – Decordova-Reid (58' Loftus-Cheek).
Everton F.C.: Pickford – Godfrey, Y. Mina, M. Keane, Digne – A. Doucouré, Allan, Iwobi – James Rodríguez (74' Davies), Calvert-Lewin, Richarlison (76' Sigurdsson).
Kartki: 29' Decordova-Reid (FUL), 56' A. Robinson (FUL)
Sędzia: Madley
-

AktualnościFrancesco Totti prowadzi rozmowy o powrocie do AS Romy jako dyrektorDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:31
-


AktualnościVan Dijk podkreśla rolę Salaha po zwycięstwie Liverpoolu: „Wciąż jest liderem”Damian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:12
-


AktualnościGabriel Jesus: Arsenal skupiony na trudnym meczu z Wolverhampton, przed derbami północnego LondynuDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:57
-


AktualnościJude Bellingham dłużej poza grą. Kontuzja mięśniowa wykluczy pomocnika Realu Madryt na 6–8 tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:39
-

AktualnościRaphinha wraca do kadry Barcelony na mecz z Gironą — medycy dali zielone światłoDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:17
-

AktualnościAtlético Madryt rozbiło Barcelonę 4:0. Simeone pokazał trzy palce Lamine Yamal, anulowany gol po 8-minutowym VARDamian Nowacki / 13 lutego 2026, 19:35

































