Premier League: Czy Sheffield wygra kiedyś mecz? Nie wiem, ale na pewno nie dzisiaj

zdjęcie: twitter.com/CPFC

Sheffield United przegrało kolejny mecz w tym sezonie, dziś podopieczni Chrisa Wildera polegli z Crystal Palace 2:0.

Kłopoty Sheffield zaczęły się w zasadzie już od początku meczu, bo w 4. minucie prowadzenie objęli gospodarze. Po dynamicznej akcji drogę do bramki strzeżonej przez Ramsdale’a znalazł Schlupp. Wydawało się, że goście nie mając nic do stracenia powinni ruszyć do przodu, ale tak się nie stało. Crystal Palace umiejętnie zwężało środek pola i ograniczało grę rywala do konstruowania akcji skrzydłami, w czym nie czuli się silni. Na chwilę przed końcem pierwszej połowy kontuzji doznał strzelec jedynej bramki, a zastąpił go Eze. Młody Anglik mocno wszedł w ten mecz i już kilkanaście minut po zmianie wpisał się na listę strzelców. Pomocnik holował piłkę przez ponad 50. metrów, a defensorzy Sheffield wykazywali niezwykłą bierność w pressingu i w zasadzie nawet nie próbowali odebrać mu piłki. Jego akcja zakończyła się pięknym, technicznym wykończeniem akcji. Po drugiej bramce, sędzia postanowił zakończyć pierwszą część meczu.

Druga połowa nie była wielkim widowiskiem. Crystal Palace przejęło inicjatywę i uniemożliwiło Sheffield konstruowanie akcji ofensywnych. Widać było, że gospodarze dysponowali większą jakością zawodników. Trudno się dziwić, bo przecież dla Orłów grają tacy kreatywni piłkarze, jak Zaha czy Eze. Obaj byli dziś bardzo aktywni, a to przyczyniło się do tego, że zostali architektami zwycięstwa swojej drużyny. Natomiast Sheffield ma o czym myśleć, bo są czerwoną latarnią ligi, z zaledwie dwoma punktami na koncie. Podopieczni Chrisa Wildera nie wygrali w tym sezonie nawet jednego meczu i są wyraźnie najgorszą drużyną ligi. Z przykrością można stwierdzić, że mają spore szanse na bycie klubem, który uzbiera najmniej punktów, w sezonie, podczas ery Premier League.


Crystal Palace – Sheffield United 2:0 (2:0)

Bramki: 4′ Schlupp, 45+6′ Eze

Crystal Palace: Guaita – Ward, Tomkins, Kouyaté, T. Mitchell – Townsend, Milivojević (90+5′ Riedewald), McArthur, Schlupp (40′ Eze) – Zaha, Benteke (48′ J. Ayew)

Sheffield United: Ramsdale – Basham, Egan, E. Stevens – Bogle, Norwood, Ampadu, Fleck, Osborn (80′ Hackford) – McGoldrick, Mousset (61′ Brewster)

Kartki: 67′ Eze (CRY) – 45+1′ Bogle (SHU), 63′ Norwood (SHU), 89′ Fleck (SHU)

Sędzia: Attwell

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *