Premier League: Chelsea zatrzymana, dobry mecz Fabiańskiego

twitter.com/premierleague

Chelsea straciła pierwsze punkty w obecnym sezonie Premier League. W derbach Londynu The Blues zremisowali bezbramkowo z West Hamem. W bramce Młotów dobre spotkanie rozegrał Łukasz Fabiański.

Oba zespoły rozpoczęły sezon w zupełnie innym stylu. Chelsea w pięciu meczach zanotowała komplet zwycięstw, z kolei West Ham, po czterech porażkach, dopiero przed tygodniem odniósł pierwsze zwycięstwo, pokonując na wyjeździe Everton. Faworytem niedzielnego meczu byli zatem The Blues, ale jak wiadomo derby rządzą się swoimi prawami, a ponadto podopieczni Manuela Pellegriniego, zmotywowani wygraną w Liverpoolu, zamierzali pójść za ciosem i sprawić kolejną niespodziankę.

Początek meczu to dawka intensywnego treningu dla Łukasza Fabiańskiego. Piłkarze Chelsea trzykrotnie w ciągu pierwszego kwadransa sprawdzali czujność Polaka, ale ten nie dał się zaskoczyć. Z czasem przewaga The Blues jednak topniała, a coraz śmielej poczynali sobie gospodarze. Dwie dogodne sytuacje miał Michail Antonio, który najpierw uderzył niecelnie, a kilka minut później jego strzał z bliska odbił Kepa Arrizabalaga. Pomimo dość wyraźnej przewagi Chelsea w końcowych minutach pierwszej odsłony, przed przerwą bramki nie padły.

Po zmianie stron gra niemal cały czas toczyła się na połowie Młotów. Gracze Chelsea nie potrafili jednak udokumentować swojej przewagi. Przez długi czas nie byli w stanie nawet stworzyć jakiejkolwiek sytuacji. Udało się dopiero w 67. minucie. Wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Álvaro Morata stanął oko w oko z Łukaszem Fabiańskim, ale polski golkiper instynktownie i dość ofiarnie, zdołał odbić strzał Hiszpana. Kilka minut później Polak obronił także uderzenie Davida Luiza z rzutu wolnego.
Niewykorzystane sytuacje mogły zemścić się w 78. minucie. Robert Snodgrass idealnie dośrodkował na głowę niepilnowanego w polu karnym Andrija Jarmolenki, ale piłka po uderzeniu Ukraińca nieznacznie minęła bramkę Chelsea.
W końcówce spotkania inicjatywa powróciła na stronę The Blues, którzy nie byli już jednak w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, do czego przyczynił się chociażby Fabiański, broniąc w doliczonym czasie gry strzał z dystansu Rossa Barkley’a. Tym samym podopieczni Maurizio Sarriego stracili pierwsze punkty w tym sezonie.


23.09.2018, 6. kolejka Premier League, Londyn, London Stadium, frekwencja – 56 875

West Ham United – Chelsea FC 0:0

West Ham: Łukasz Fabiański – Pablo Zabaleta, Issa Diop, Fabián Balbuena, Arthur Masuaku – Declan Rice, Pedro Obiang, Mark Noble (Carlos Sánchez 85′), Andrij Jarmolenko, Felipe Anderson (Robert Snodgrass 73′) – Michail Antonio (Lucas Pérez 65′).

Chelsea: Kepa Arrizabalaga – César Azpilicueta, Antonio Rüdiger (Gary Cahill 69′), David Luiz, Marcos Alonso – N’Golo Kanté, Jorginho, Mateo Kovačić (Ross Barkley 79′) – Willian, Eden Hazard, Olivier Giroud (Álvaro Morata 65′).

Żółte kartki: Anderson, Snodgrass – Kanté

Sędzia: Mike Dean

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi