Premier League: Chelsea pokonała Watford i melduje się na podium
Drużyna Chelsea wygrała czwarte z rzędu spotkanie w lidze, i mimo trudnego początku sezonu, wskoczyła właśnie na podium rozgrywek. Ich sobotni rywale z Watford nie wygrali za to w tych rozgrywkach jeszcze ani razu, i systematycznie zagrzebują się na dnie tabeli. W dzisiejszym meczu wyróżnił się Tammy Abraham, który strzelił pierwszą bramkę i asystował przy drugiej.
Chelsea lubi grac na wyjazdach. Najlepszym na to dowodem jest sześc kolejnych zwycięstw w roli gości. Dominacja piłkarzy Franka Lamparda nie podlegała wątpliwości od samego początku meczu z Watford. 68% posiadania piłki w pierwszej połowie, 5-1 w celnych strzałach, i 1-0 na tablicy. Bramkę już w 5. minucie meczu zdobył Tammy Abraham, dla którego było to już dziewiąte trafienie w sezonie. Młody Anglik znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem dzięki kapitalnemu podaniu od Jorginho, który posłał do napastnika idealną piłkę z okolic linii środkowej. Chelsea dominowała, a gospodarze w pierwszej połowie w zasadzie tylko raz stworzyli poważne zagrożenie, gdy świetny strzał Deulofeu przeleciał tuż koło słupka bramki strzeżonej przez Kepę. Na dokładkę, zespół gospodarzy osłabiony został przez kontuzję kapitana Craiga Catharta, którego już po 20 minutach zmienić musiał Mariappa.
Druga połowa zaczęła się w zasadzie identycznie, jak pierwsza. Goście dominowali, i znów szybko zdobyli gola. Na 2-0 podwyższył Pulisić, który w ostatnich tygodniach w końcu zaczyna wyrastać na gwiazdę godną swojej wysokiej ceny. Tym razem w rolę asystenta wcielił się Abraham. Quique Sanchez Flores próbował uratować jeszcze sytuację, i dośc szybko przeprowadził wszystkie zmiany, ale niewiele to zmieniło w grze jego podopiecznych.
Z pomocą gospodarzom przyszli sędziowie odpowiedzialni za VAR. Za ich sprawą przyznano gospodarzom dość kontrowersyjny rzut karny, który na bramkę zamienił Deulofeu. W polu karnym rzeczywiście był kontakt między Jorginho a Deulofeu, ale nie miał on raczej wpływu na upadek Hiszpana. Skrzydłowy po kontakcie biegł dalej, i dopiero po chwili zdecydował się teatralnie upaść na murawę stadionu. Po strzelonej bramce w piłkarzy Watford wstąpiła nowa energia, i przejęli oni kontrolę nad grą. Tylko raz zagrozili jednak bramce gości, ale świetną interwencją w ostatniej minucie meczu popisał się Kepa. Co ciekawe, strzelał w tej sytuacji bramkarz Ben Foster, który wybrał się przy rzucie rożnym w pole karne Chelsea.
Chelsea odniosła tym samym czwarte z rzędu zwycięstwo w lidze, i ma w tej chwili najlepszą serię w Premier League. Londyńczycy zajmują 3. miejsce w tabeli z 23 punktami, mają dwa "oczka" straty do Manchesteru City, i trzy przewagi nad Leicester. Lisy swój mecz rozegrają jutro o 15:00. Watford natomiast nie wygrało jeszcze w tym sezonie ani jednej ligowej potyczki. Po 11. kolejkach są na dnie tabeli, mając zaledwie 5 punktów.
Watford F.C. 1-2 Chelsea F.C.
Bramki:
Deulofeu 80' - Abraham 5', Pulisić 55'
Watford: Foster - Cathart (Mariappa 20'), Dawson, Kabasele - Masina, Chalobah (Hughes 67'), Doucoure, Janmaat (Femenia 75') - Pereyra, Gray, Deulofeu
Chelsea: Kepa - Emerson, Tomori, Zouma, Azpilicueta - Pulisić (Hudson-Odoi 83'), Kovacić, Mount, Jorginho, Willian (James 95') - Abraham (Batshuayi 87')
-

AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościNicolas Jackson wróci do Chelsea latem — Bayern nie aktywuje klauzuli odkupuDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 14:43
-

AktualnościVan Dijk podkreśla rolę Salaha po zwycięstwie Liverpoolu: „Wciąż jest liderem”Damian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:12
-

AktualnościGabriel Jesus: Arsenal skupiony na trudnym meczu z Wolverhampton, przed derbami północnego LondynuDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:57
-

AktualnościJude Bellingham dłużej poza grą. Kontuzja mięśniowa wykluczy pomocnika Realu Madryt na 6–8 tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:39



































