La Liga: Sevilla remisuje z Atletico Madryt w hicie kolejki!

GRAF1676. SEVILLA, 29/09/2019.- Los jugadores del Sevilla FC celebran el gol marcado por Lucas Ocampos (d), el segundo del equipo, ante la Real Sociedad durante el partido entre ambos equipos correspondiente a la séptima jornada de LaLiga Santander, disputado este domingo en el estadio Ramón Sánchez-Pizjuán de Sevilla. EFE/ Raúl Caro

W hicie 12. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Sevilla na własnym stadionie podejmowała ekipę Atletico. Ostatecznie padł remis 1:1, a na listę strzelców wpisali się Franco Vazquez oraz Alvaro Morata. 

Obie ekipy miały problemy z regularnością. Liga przestała być przewidywalna, nawet najsłabszy może wygrać z gigantem. Groźną sytuację wypracował sobie Angel Correa, ale jego uderzenie było niecelne. Goście mieli kłopot z wydostaniem z własnej połowy, a Sevilla z podejściem po pod pole karne Los Colchoneros. Wszystko to spowodowane ustawieniem taktycznym obu ekip. Dobrą okazję miał Jesus Navas, ale piłka po jego strzale przeleciała nad poprzeczką. W 28. minucie po faulu Felipe Sevilla otrzymała rzut wolny z dogodnej pozycji. Ever Banega posłał kapitalną piłkę na głowę Franco Vazqueza, a ten nie kryty zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie. Fatalną interwencję zanotował Jan Oblak, który w tej sytuacji powinien sobie poradzić. Gospodarze podeszli jednak z respektem do przeciwnika. Nie prowadzili huraganowych ataków jak miało to miejsce w poprzednich kolejkach. Dziś kontrolowali to co dzieje się na boisku, jeżeli nadarzyła się dogodna okazja to atakowali. Atletico w dalszym ciągu nie potrafiło stworzy sobie klarownej sytuacji, nie oddali nawet celnego strzału. W końcu kibice gości doczekali się takiego uderzenia. Strzał z narożnika pola karnego oddał Koke, ale Vaclik poradził sobie bez większych problemów. Do przerwy 1:0.

W drugiej części meczu od pierwszych minut pojawili się Diego Costa i Santiago Arias. Diego Simeone zastosował dwie dość ciekawe zmiany taktyczne mające na celu odwrócenie losów tego spotkania. Od razu można było zauważyć różnice, widać było przede wszystkim determinację. Kapitalnym rajdem popisał się Correa, w ostatniej chwili powstrzymał go Reguilon. W 55. min Diego Costa wykorzystał dośrodkowanie z prawej flanki i bez problemu umieścił piłkę w siatce. Arbiter po konsultacji z VAR-em anulował to trafienie argumentując to pozycją spaloną w momencie podania. Atletico nie odpuściło i w końcu zdobyli gola. Tym razem do siatki trafił Alvaro Morata po wrzutce z boku boiska. Doskonałą okazję na gola miał Luuk de Jong, lecz futbolówka przeleciała obok słupka. W 70. minucie Atletico wywalczyło rzut wolny w bardzo bliskiej odległości bramki Tomasa Vaclika. Jednak po otrymaniu sygnału z VAR arbiter główny zmienił decyzje na rzut karny. Do jego wykonania podszedł Diego Costa, ale czeski bramkarz fantastycznie wyczuł intencje strzelca i wybronił to uderzenie. Czujność Jana Oblaka chciał sprawdzić Banega oddając strzał z dystansu. Słoweniec z dużym spokojem złapał futbolówkę. Groźną sytuację miał Joan Jordan, jednak pomocnik Sevilli z rzutu wolnego trafił w mur. Sevilla poczuła siłę, moc zwiększyli częstotliwość ataków, jednak wciąż brakowało skuteczności przy wypracowanych sytuacjach. Niesamowite wydarzenie miało miejsce w doliczonym czasie gry, kiedy to na linii bramkowej Jules Kounde sprytnie przytrzymał piłkę. Piłkarze Atletico domagali się rzutu karnego po rzekomym zagraniu ręką, ale nic takiego później nie miało miejsca.


2.11.2019, 12. kolejka La Liga, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan, Sewilla

Sevilla FC – Atletico Madryt 1:1 ( 1:0 )

Franco Vazquez 28′ – Alvaro Morata 60′

Sevilla: Tomas Valcik – Jesus Navas, Diego Carlos, Jules Kounde, Sergio Reguilon – Ever Banega(Alejandro Pozo 86′), Franco Vazquez, Nemanja Gudelj – Lucas Ocampos, Oliver Torres(Joan Jordan 57′), Luuk de Jong(Chicharito 78′)

Atletico: Jan Oblak – Kieran Trippier(Santiago Aria 46′), Mario Hermoso, Felipe, Renan Lodi(Hector Herrera 78′) – Koke, Saul Niguez, Thomas, Thomas Lemar(Diego Costa 46′) – Alvaro Morata, Angel Correa

Żółte kartki: Vazquez, Torres, Jordan – Lodi, Thomas,

Sędzia: Joe Luis Gonzalez Gonzalez

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *