Poznaliśmy finalistów Pucharu Włoch

www.facebook.com/SSLazioOfficialPage

www.facebook.com/SSLazioOfficialPage

W ciągu dwóch ostatnich dni, rozegrane zostały rewanżowe spotkania półfinału Pucharu Włoch.

W pierwszym z nich, aktualni mistrzowie kraju – Juventus, wybrali się do Florencji z zamiarem odrobienia strat z pierwszego spotkania. Warto przypomnieć, że w pierwszym meczu Stara Dama uległa Fiorentinie 2:1, po dwóch trafieniach Mohameda Salaha. Kontaktową bramkę dla Juventusu, zdołał wówczas ustrzelić Fernando Llorente. Lider Serie A ruszył więc na wyjazd niezwykle zdeterminowany, a postawione sobie wcześniej zadanie, wykonał z nawiązką. Turyńczycy swojego pierwszego gola, zdobyli już w 21. minucie, za sprawą Alessandro Matriego. Piłka po uderzeniu Roberto Pereyry, została zblokowana przez jednego z obrońców, po czym spadła wprost pod nogi Matriego, dla którego formalnością, było umieszczenie jej w bramce. Bianconeri widząc bezradność defensywy drużyny przeciwnej, postanowili po raz drugi, ukąsić tuż przed przerwą. Jeden z graczy Juventusu, zakręcił obrońcą rywali, po czym oddał precyzyjny strzał na bramkę, który udało się sparować, broniącemu Neto, jednak do piłki dopadł Pereyra, który tym razem już samodzielnie, podwyższył wynik spotkania. Dwubramkowe prowadzenie zagwarantowałoby awans drużynie gości, jednak ci, nie zamierzali odpuszczać do samego końca. Efektem determinacji podopiecznych Allegriego, była trzecia bramka, której autorem był Leonardo Bonucci. Defensor Juventusu dopadł do precyzyjnego dośrodkowania z rzutu rożnego i strzałem z pierwszej piłki ustalił wynik spotkania na 3:0, wynik, który ze spokojem zezwalał jego drużynie czekać na rozstrzygnięcie drugiego z półfinałów.

Fiorentina 0:3(0:2) Juventus

21′ Alessandro Matri, 44′ Roberto Pereyra, 59′ Leonardo Bonucci

Składy:

Fiorentina: Neto – Savić, Gonzalo(83′ Tomović), Basanta, Joaquin(66′ Diamanti), Fernandez, Aquiliani, Valero, Alonso, Salah, Gomez(73′ Babacar)

Juventus: Storari – Padoin, Bonucci, Chiellini, Evra, Vidal, Marchisio, Sturaro, Pereyra(83′ Ogbonna), Matri(75′ Coman), Morata

 

 

W drugim z półfinałów, zmierzyć przyszło się ekipom Napoli oraz Lazio. Wynik 1:1 z pierwszego spotkania, z pewnością nie satysfakcjonował żadnej ze stron, dzięki czemu, mogliśmy spodziewać się kawałka naprawdę dobrego futbolu. Ci którzy zdecydowali się obejrzeć tą potyczkę z pewnością początkowo srogo się zawiedli, gdyż przez pierwsze pół godziny, z boiska wiało nudą. Najbliżej szczęścia w pierwszej części meczu, był zawodnik Napoli – Manolo Gabbiadini, jednak futbolówka po jego strzale z rzutu wolnego, trafiła w słupek bramki strzeżonej przez Berisha. To, że Gonzalo Higuain, nie jest obecnie w najwyższej formie, potwierdził początek drugiej części, kiedy to zawodnik Azzurri, po wyjściu sam na sam z bramkarzem, zbyt długo zwlekał z decyzją na oddanie strzału, co skrzętnie wykorzystali defensorzy Lazio. Mimo większej inicjatywy ze strony graczy Napoli i częstszych prób ofensywnych tejże drużyny, pierwszy i jak się okazało decydujący cios zadała ekipa gości. Prawym skrzydłem pomknął Felipe Anderson, wykładając przysłowiową patelnię Lulić’owi, który z najbliższej odległości bez największego trudu wbił piłkę do bramki. Tym samym to drużyna gości, zdołała wywalczyć awans do finału, dzięki czemu o krajowe trofeum przyjdzie jej się zmierzyć z graczami Juventusu.

Napoli 0:1(0:0) Lazio

79′ Senad Lulić

Składy:

Napoli: Andujar – Ghoulman, Britos, Albiol, Maggio, Gargano(85′ Insigne), Inler, Mertens(68′ de Guzman), Hamsik, Gabbiadini(73′ Callejon), Higuain

Lazio: Berisha – Basta, de Vrij, Mauricio, Braafheid(84′ Cavanda), Cataldi(55′ Mauri), Biglia, Parolo, Anderson, Klose, Candreva(67′ Lulić)


Najlepsze oferty bukmacherskie na Euro 2020
20 zł bez depozytu, 600 zł bez ryzyka i bonus 2100 zł na eFortuna.pl
20 zł bez depozytu, 333 zł bez ryzyka i bonusy 2000 zł na LVBET.pl
21 zł bez depozytu, 230 zł bez ryzyka i bonusy 549 zł na Totolotek.pl
Zakład bez ryzyka 500 zł i bonus od depozytu 50 zł na Superbet.pl
Freebet 50 zł, zakład bez ryzyka 600 zł i bonus od depozytu 1000 zł na Betfan.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *