PKO Ekstraklasy: Raków dzieli się punktami z Legią

Jakub Szumski

Krzysztof Drobnik (Piłkarski Świat)

W meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy, Raków Częstochowa zremisował z Legią Warszawa 2:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli Sebastian Musiolik i Petr Schwarz, natomiast ze strony Legii na listę strzelców wpisali się Luquinhas i José Kanté.

W ostatnim sobotnim meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy, Raków Częstochowa mierzył się z Legią Warszawa. Faworytem tego spotkania byli goście, którzy przed dzisiejszym meczem byli liderem z dorobkiem czterdziestu jeden punktów. Raków zajmował jedenaste miejsce z dwudziestoma ośmioma punktami na koncie.

Pierwszy strzał w tym meczu oddała Legia, już w 2. minucie sprzed pola karnego strzelał José Kanté, ale uderzył bardzo niecelnie. Chwilę później na listę strzelców mógł wpisać się Paweł Wszołek, lecz główkował nad bramką. W 22. minucie pierwszą akcję wyprowadził Raków i od razu wyszedł na prowadzenie. Petr Schwarz dośrodkował w pole karne, a głową piłkę do siatki skierował Sebastian Musiolik. Do remisu mógł doprowadzić Kanté, który drugi raz strzelał z dystansu, tym razem lepiej jednak nie tyle dobrze, by pokonać Jakuba Szumskiego, bramkarz Rakowa wybił piłkę na rzut rożny. Prowadzenie podwyższyć mógli także gospodarze, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego tuż obok bramki strzelał Kamil Kościelny i do przerwy podopieczni Marka Papuszna  prowadzili z Legią 1:0.

Od początku drugiej połowy Legia rzuciła się do ataku i już w 46. minucie zdołała doprowadzić do remisu. Michał Karbownik dośrodkował w pole karne, Kanté  nie trafił w piłkę, szczęśliwie przy niej znalazł się Luquinhas i strzałem z woleja pokonał Szumskiego. Chwilę później Raków ponownie mógł wyjść na prowadzenie, gdy otrzymał rzut karny po tym jak Daniel Mikołajewski był faulowany w polu karnym. Do jedenastki podszedł Daniel Bartl, ale uderzył nad poprzeczką. Okazję na gola dającego prowadzenie gospodarzą miał Jarosław Jach, lecz świetnie po jego główce interweniował Radosław Majecki. Blisko pokonania Szumskiego był też Kanté, który zdecydował się na strzał z dystansu, ale bramkarz gospodarzy czujnie interweniował. Gwinejczyk długo próbował wpisać się na listę strzelców, aż udało mu się to w 74. minucie. Wtedy to Walerian Gwilia podał do niego, Kanté przyjął niedokładnie piłkę na nogę, ale instnyktownie trafił głową. Podopieczni Aleksandara Vukovicia długo nie cieszyli się prowadzeniem, bo chwilę poźniej Raków miał kolejny rzut karny, tym razem pewnie wykorzystał go Schwarz. W doliczonym czasie gry komplet punktów mógł trafić na konto Legii jednak Domagoj Antolić uderzył zbyt słabo, by pokonać Szumskiego i ostatecznie mecz zakończył się remisem.

Mecz był wyrównany i obie drużyny stwarzały sobie groźne okazje, obaj bramkarze mieli dużo pracy w dzisiejszym dniu, remis bez wątpienia jest tu sprawiedliwym wynikiem.

15.02.2020, 22. kolejka PKO Ekstraklasy, GIEKSA Arena

Raków Częstochowa – Legia Warszawa 2:2 (1:0)

Sebastian Musiolik 22′, Petr Schwarz 78′ (k) – Luquinhas 46′, José Kanté 73′

Raków: Jakub Szumski – Daniel Mikołajewski, Kamil Kościelny, Jarosław Jach – Fran Tudor, Rusłan Babenko, Igor Sapała, Daniel Bartl (Patryk Kun 69′), Petr Schwarz (Felicio Brown Forbes 81′), Piotr Malinowski (Miłosz Szczepański 46′) – Sebastian Musiolik

Legia: Radosław Majecki –  Marko Vešović, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Michał Karbownik – Domagoj Antolić, André Martins, Paweł Wszołek (Mateusz Cholewiak 72′), José Kanté, Luquinhas – Maciej Rosołek (Walerian Gwilia 54′)

Żółte kartki: Artur Jędrzejczyk, Michał Karbownik

Sędzia: Piotr Lasyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi