PKO Ekstraklasa: Kolejne zmiany w kadrze Podbeskidzia

Stadion Podbeskidzie Bielsko-Biała

Polska - Czechy, el. do ME kobiet, 22.09.2020 | fot. Mikołaj Barbanell

Robert Kasperczyk próbuje uporządkować sytuację w pionie sportowym Podbeskidzia. Wzmiankowany szkoleniowiec podjął się ogromnie ambitnej misji, jaką jest utrzymanie popularnych “Górali” w polskiej elicie. Ten cel postara się zrealizować już bez Rafała Figla.

Oficjalny serwis internetowy wyżej wspomnianego klubu oznajmił, że nie udało się obu stronom ustalić ram, dotyczących dalszej współpracy. Zawodnik swoją przygodę z beniaminkiem aktualnego sezonu rozpoczął 1 lipca 2019 roku. 29-letni gracz wcześniej reprezentował barwy między innymi Rakowa Częstochowa. Z tym teamem w kampanii 2018/19 wypracował bezpośrednią promocję do PKO BP Ekstraklasy. Z Podbeskidziem ten sam wyczyn powtórzył sezon później. Jego wkład w osiągnięcie sukcesu był bardzo duży, ponieważ trener Krzysztof Brede stawiał na niego trzydzieści dwa razy (całe rozgrywki liczą 34 spotkania). Coach w superlatywach wypowiadał się o umiejętnościach oraz cechach indywidualnych pomocnika. W aktualnie rozgrywanym cyklu ligowym mogliśmy go oglądać na murawie ośmiokrotnie. Statystyki indywidualne zamykają się dotychczas na jednej asyście.

Za szesnaście dni jego byłego pracodawcę czeka potyczka z aktualnym mistrzem kraju, Legią Warszawa. Robert Kasperczyk ma świadomość, że podopieczni muszą punktować w niemal każdym pojedynku. Margines błędu z kolejki na kolejkę staje się coraz mniejszy. Przypominamy, że w obecnym sezonie degradacja sportowa obejmuje tylko jedną drużynę. Podbeskidzie na ten moment zajmuje 16., ostatnią pozycję w stawce. Do bezpieczniejszego miejsca traci cztery oczka (9;13 pkt).

Źródło informacji: oficjalna strona internetowa Podbeskidzia, portal Transfermarkt, własne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *