Pierwsze doniesienia w sprawie stanu zdrowia Neymara. Kontuzja nie jest aż tak poważna

Neymar

Twitter @neymarjr

Podczas ostatniego meczu z ekipą Olimpique Lyon, gwiazdor PSG został brutalnie sfaulowany przez Thiago Mendesa. Zawodnikowi Paryżan od razu udzielono pomocy meycznej. Na szczęście dla klubu ze stolicy Francji, kontuzja Brazylijczyka okazała się mniej poważna, niż początkowo zakładano. Jak donosi francuski “L’Equipe” – uraz wykluczy Neymara z gry tylko na około trzy tygodnie.

W doliczonym czasie gry 103-krotny reprezentant Brazylii padł na murawę zwijając się z bólu bo faulu rywala. Neymar od razu poprosił o pomoc medyczną, a faulujący defensywny pomocnik ekipy z Lyonu otrzymał czerwoną kartkę. Na twarzy gwiazdy paryskiej drużyny było widać łzy, kiedy znoszono go z boiska na noszach. Później w mediach społecznościowych Brazylijczyk odniósł się do całej sytuacji – Płacz jest spowodowany bólem, beznadziejnością, strachem, niepokojem, operacją, kulami i innymi złymi wspomnieniami – skomentował Neymar. Zawodnik poinformował również o swoim obecnym stanie zdrowia – Mogło być gorzej, ale po raz kolejny Bóg uratował mnie przed poważną kontuzją. Wrócę tak szybko, jak to możliwe. – podsumował 28-latek.

Na pierwszy rzut oka kontuzja wyglądała na bardzo poważną. Początkowe doniesienia mówiły o złamaniu kostki przez reprezentanta Brazylii. Spokój jak zwykle zachował szkoleniowiec ekipy z Paryża – Trzeba poczekać na dodatkowe badania – mówił po meczu Thomas Tuchel. Jak się później okazało niemiecki trener miał rację.

Uraz nie okazał się aż tak poważny. – Badania lekarskie i radiologiczna ocena Neymara Jr po zwichnięciu lewej kostki, do której doszło w niedzielę, jest uspokajająca – można przeczytać w oficjalnym stanowisku mistrzów Ligue 1. Francuskie media mówią o około miesięcznej pauzie gwiazdy PSG.

Neymar do tego momentu rozegrał 97 spotkań w koszulce Paryżan. W tych starciach Brazylijczyk 70 razy wpisywał się na listę strzelców oraz zanotował 46 asyst.


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.