Oficjalnie: Jakub Lutostański napastnikiem Śląska Wrocław

fot. Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl


Nowym zawodnikiem Śląska Wrocław został Jakub Lutostański. 17-letni napastnik trafił do WKS-u z Jagiellonii Białystok, podpisując kontrakt do końca czerwca 2025 roku.

Jakub Lutostański to wychowanek Jagiellonii Białystok, w której pokonywał kolejne szczeble rozwoju w młodzieżowych zespołach. W zeszłym sezonie występował regularnie w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów. Rozegrał tam 16 spotkań i zdobył 23 bramki, czym wywalczył sobie tytuł króla strzelców tych rozgrywek.

Pozyskujemy bardzo interesującego napastnika, który w ostatnim sezonie CLJ pokazał się ze znakomitej strony i ma już za sobą nawet mecze w Ekstraklasie. Wiemy, że potrafi zdobywać bramki, do tego jak na swój wiek jest dobrze zbudowany, silny, dysponujący mocnym uderzeniem. Jestem przekonany, że dzięki pracy z trenerem Djurdjeviciem i jego sztabem będzie mógł rozwijać swój duży talent i w kolejnych latach dać kibicom Śląska sporo radości – mówi Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy Śląska Wrocław.

Wychowanek jagi swoimi dobrymi występami w zespole U18 zwrócił na siebie uwagę trenera Piotra Nowaka, który włączył go do kadry pierwszej drużyny. W PKO Ekstraklasie zadebiutował 4 lutego i rozegrał w niej jak dotąd trzy spotkania. Wcześniej zaliczył również pięć występów w rezerwach Jagiellonii na poziomie 3. Ligi, z kolei w marcu rozegrał pierwszy mecz w młodzieżowej reprezentacji Polski.

– Śląsk to uznana marka w Ekstraklasie. Dostałem konkretną ofertę i negocjacje nie trwały długo. Wiem, że to dobre miejsce dla mojego rozwoju, że będę tu stawiać kroki w odpowiednim kierunku. Chciałbym stawać się lepszym piłkarzem, zasługiwać na minuty i pokazywać się z dobrej strony na treningach, by jak najwięcej grać na Tarczyński Arena – mówi Jakub Lutostański po podpisaniu kontraktu ze Śląskiem.

źródło: slaskwroclaw.pl, materiały prasowe /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.