Niespodziewana porażka Manchesteru City

Kto by się spodziewał, że goniący Manchester United piłkarze „The Citizens” przegrają drugi mecz z rzędu?! Podopieczni Manciniego niespodziewanie ulegli Sunderlandowi.

 

The Citizens jak zwykle rzucili się do ataku od pierwszej minuty. Po pierwszych 15 minutach Obywatele mieli piłkę przez 73% czsu gry. Nic nie wskazywało na to, że to może być tak tragiczny dzień.

Do końca pierwszej połowy Obywatele przeważali jednak żadna bramka nie padła. Biorąc pod uwagę fakt, że City słynie z dobrej gry w drugich połowach wydawało się, że bramka na 1:0 to tylko kwestia czasu.

Niestety 8 minut po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę Sunderland wyszedł na prowadzenie. Gola zdobył Adam Johnson oddając strzał zaa pola karnego. Chwilę wcześniej faulowany był Pablo Zabaleta, jednak sędzia nakazał grać dalej.

Od zdobycia bramki City oddało 14 strzałów szukając trafienia kontaktowego jednak do samego końca, mimo wielu świetnych okazji, podopiecznym Mancini’ego ta sztuka się nie udała.

Swój mecz wygrał Manchester United co oznacza zwiększenie przewagi Czerwonych Diabłów do 7 punktów nad Manchesterem City.

Podsumowując dzisiejsze spotkanie można powiedzieć, że City grało a Sunderland strzelał. Najbardziej w oczy rzucał się brak pomysłu na przeprowadzenie akcji i nieskuteczność napastników. Wydaje się, że to jest odpowiedni moment aby manager Mancini 'wstrząsnął’ piłkarzami.

Sunderland – Manchester City 1:0 (0:0)
Bramka:
Gol Adam Johnson 53′

Widzów Widzów: 42 190

Składy drużyn Składy obu drużyn:

Sunderland: Mignolet, Kilgallon, Cuellar, Rose (Bardsley 88′), Larsson (Campbell 77′), Gardner, Colback, Johnson, McClean, Sessegnon, Fletcher.

Manchester City: Hart, Zabaleta, Kompany, Kolo Toure (Barry 86′), Nastasic, Yaya Toure, Garcia (Lescott 89′), Milner, Silva, Aguero, Tevez (Dzeko 72′).

(Źródło: manchestercity.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.