Niespodzianka w Manchesterze

Manchester City Twitter

W meczu 5. kolejki Grupy C Ligi Mistrzów Manchester City tylko zremisował przed własną publicznością z Szachtarem Donieck 1:1. 

W pierwszej połowie mieliśmy po 2 dobre okazje z każdej strony do zdobycia bramki. Najpierw prowadzenie mogli i powinni objąć goście. W 15. minucie po błędzie Edersona przed szansą na strzelenie gola stanął Tete, ale wślizg Fernandinho przed linią bramkową sprawił, że z tej sytuacji był tylko rzut rożny. W 28. minucie Szachtar znów stanął przed znakomitą szansą, Alan Patrick dostał piłkę na 11. metrze, ale jego uderzenie poszybowało nad bramką. Swoje sytuacje mieli także gospodarze. Najlepszą stworzyli sobie w 32. minucie, kiedy głową uderzał Otamendi, a jego strzał sprawił problemy bramkarzowi Szachtara. Wcześniej uderzenia z dystansu spróbował Rodri, ale było ono zbyt lekkie.

W 50. minucie Manchester City objął prowadzenie. Prostopadłą piłkę dostał Gabriel Jesus, zdążył jeszcze dograć do lepiej ustawionego Gundogana i reprezentant Niemiec trafił do pustej bramki. Radość gospodarzy trwała niecałe dwadzieścia minut. Oskrzydlająca akcja Szachtara, piłka zagrana tuż przed bramkę, a tam już czekał Solomon, który wszedł kilka minut wcześniej na boisko i umieśił piłkę w siatce.

26 listopada 2019, 5. kolejka Ligi Mistrzów, Grupa C, Etihad Stadium (Manchester)

Manchester City – Szachtar Donieck 1:1 (0:0)

Gundogan 50′ – Solomon 69′

Manchester: Ederson – Cancelo, Otamendi, Fernandinho, Angelino – De Bruyne (70′ D. Silva), Rodri (76′ Foden), Gundogan – Sterling, Jesus, B. Silva

Szachtar: Pyatov – Dodo, Kryvtsov, Matviienko, Ismaily – Alan Patrick, Stepanenko, Tete, Kovalenko (81′ Marcos Antonio), Konoplyanka (65′ Solomon) – Moraes (90′ Sikan)

żółte kartki: Fernandinho

sędzia: Slavko Vincić

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi