Niesamowity zwrot akcji na Signal Iduna Park! Borussia ogrywa Inter

facebook.com

Dziś na stadionie w Dortmundzie rozegrano mecz 4. kolejki Ligi Mistrzów, w którym miejscowa Borussia podejmowała ekipę prowadzoną przez Antonio Conte. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2, mimo że do przerwy gospodarze przegrywali różnicą dwóch goli! W drugiej części przeszli ogromną metamorfozę i odwrócili losy tego meczu. 

Goście rozpoczęli to spotkanie z przytupem. Już w 5. minucie po kapitalnej akcji gola zdobył Lautaro Martinez. Karygodne błędy popełniła dwójka środkowych obrońców – Manuel Akanji oraz Mats Hummels. Argentyńczyk zwiódł ich swoim balansem, po czym z dużą łatwością pokonał Romana Burkiego. Inter po objęciu prowadzenia zwiększył szyki obronne, ale jednocześnie szybko potrafili przechodzić z obrony do ataku. W 18. minucie znakomitą sytuację miał Mario Götze, ale dobrą interwencją popisał się Handanowić. Gospodarze walczyli o wyrównanie wszelkimi możliwymi sposobami. Oddawali strzały z dystansu, próbowali zaskoczyć rywala poprzez stałe fragmenty gry, ale nie widać było pozytywnych rezultatów. Podopieczni Antonio Conte lepiej jednak przechodzili z trybu cięższego w lżejszy. Dobrze wychodziło im zmiana organizacji w ustawieniu, płynnie poruszali się między formacjami, a także bez większych problemów przedostawali się pod pole karne Borussi. W 40. minucie na udokumentowanie swojej przewagi zdobyli drugiego gola. Na listę strzelców wpisał się Matias Vecino po kapitalnej akcji całego zespołu. Gospodarze mimo wyniku nie poddawali się. Zwietrzyli szansę na odrobienie strat poprzez akcje kreowane w bocznych strefach. Do przerwy 0:2.

Drugą połowę można w skrócie opisać tak, że obie drużyny zamieniły się koszulkami. To Borussia wyszła znacznie bardziej zmotywowana aby odrobić straty. W 51. minucie zagranie od Mario Götze wykorzystał Achraf Hakimi. Obrońca oddał nieczysty strzał, ale na tyle szczęśliwy, że futbolówka wturlała się do bramki. Gospodarze pełni sportowej złości napierali na bramkę Handanovicia coraz bardziej. Bardzo dobrze wyglądał Julian Brandt, który swoimi akcjami napędzał zespół jeszcze bardziej. W 64. minucie wykazał się czujnością po wznowieniu gry z autu przez gości i tym samym doprowadził do wyrównania. Inter z każdą kolejną minutą wyglądał coraz bardziej apatycznie. Już nie mieli takiego polotu jak w pierwszych 45. minutach, nie wyszli na tą połowę pod względem mentalnym. Głęboko się cofali, zostawiali Borussi sporo miejsca na rozegranie. W 77. minucie decydujący cios dla gospodarzy zadał nie kto inny jak Achraf Hakimi. Prawy obrońca najpierw zagrał do Jadona Sancho, następnie wyszedł na pozycje i otrzymał od Anglika podanie zwrotne. W sytuacji “sam na sam” pewnie ograł Samira Handanovicia. Goście robili wszystko co mogli, aby doprowadzić przynajmniej do remisu, ale w ich próbach zabrakło skuteczności, a przede wszystkim szczęścia. Ostatecznie mecz kończy się wynikiem 3:2.


5.11.2019, 4. kolejka Ligi Mistrzów, Signal Iduna Park, Dortmund

Borussia Dortmund – Inter Mediolan 3:2 ( 0:2 ) 

Achraf Hakimi 51′, 77′, Julian Brandt 64′ – Lautaro Martinez 5′, Matias Vecino 40′

Dortmund: Roman Bürki – Achraf Hakimi, Manuel Akanji, Mats Hummels, Nico Schulz – Axel Witsel, Julian Weigl – Jadon Sancho(Łukasz Piszczek 82′), Julian Brandt, Thorgan Hazard(Raphaël Guerreiro 88′) – Mario Götze(Paco Alcacer 64′)

Inter: Samir Handanovič – Diego Godin, Stefan de Vrij, Milan Škriniar – Antonio Candreva, Matias Vecino(Stefano Sensi 68′), Marcelo Brozovic, Nicolo Barella, Cristiano Biraghi(Valentino Lazaro 66′) – Romelu Lukaku(Matteo Politano 73′), Lautaro Martinez

Żółte kartki: Hazard – Biraghi, Škriniar, Candreva

Sędzia: Danny Makkelie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi