Benfica Lizbona - Jose Mourinho 1
fot. Shutterstock/Marco Iacobucci Epp
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Mourinho po powrocie na Santiago Bernabéu: „Druga połowa była bardzo, bardzo, bardzo mocna”

José Mourinho zabrał głos po przekonującym zwycięstwie Realu Madryt 4:1 nad Realem Sociedad. Był to pierwszy oficjalny mecz Portugalczyka na Santiago Bernabéu po powrocie do roli trenera „Królewskich”.

Mourinho ocenił zwycięstwo Realu Madryt

Real Sociedad sprawił gospodarzom problemy przede wszystkim w pierwszej połowie. Mourinho przyznał, że jego drużynie trudno było skutecznie naciskać rywali, dlatego po przerwie zdecydował się na zmianę podejścia.

„Real Sociedad to bardzo dobry zespół, który stworzył nam trudności w pierwszej połowie. Chciałbym, żeby około 20. lub 25. minuty była przerwa na odświeżenie, abym mógł porozmawiać z zawodnikami. Zaskoczyli nas. Nie stworzyli zbyt wielu groźnych sytuacji, ale trudno było nam ich pressować” – powiedział Mourinho.

„Zmieniliśmy pewne rzeczy w drugiej części spotkania. Ważne było, aby zachować spokój, ponieważ chaotyczny pressing bez odpowiedniego krycia byłby jeszcze trudniejszy. Zachowaliśmy spokój, a druga połowa była bardzo, bardzo, bardzo mocna” – dodał szkoleniowiec Realu Madryt.

Mourinho o roli Kyliana Mbappé

Jedną z najważniejszych postaci spotkania był Kylian Mbappé. Francuz zdobył hat-tricka już w drugim meczu Realu Madryt w tym sezonie La Liga, a Mourinho podkreślił jego wszechstronność oraz znaczenie dla całego zespołu.

„Mbappé ma umiejętność zdobywania bramek i kreowania okazji. Kiedy drużyna znajduje się w większych tarapatach, potrafi się cofnąć, nawiązać współpracę z Viníciusem i Jude’em, pomóc zespołowi przesunąć się wyżej oraz stworzyć zagrożenie” – stwierdził Portugalczyk.

„Oczywiście rozegrał niesamowity mecz, ale drużyna zawsze była drużyną. To było wspaniałe spotkanie całego zespołu, z wieloma indywidualnymi występami na wysokim poziomie – obrońców, stoperów, maszyn w środku pola, a następnie zawodników ofensywnych” – kontynuował Mourinho.

Trener Realu Madryt zaznaczył, że najważniejsza pozostaje postawa całego zespołu, a nie wyłącznie indywidualne osiągnięcia francuskiego napastnika.

„Bardzo cieszę się, że Mbappé przeszedł do historii mistrzostw świata jako najlepszy strzelec. Nadal jednak podkreślam: drużyna zawsze była drużyną. I to jest najważniejsze. Kylian nie jest typowym napastnikiem, który tylko czeka na piłkę. Takim zawodnikom nie trzeba niczego uczyć” – powiedział.

Mourinho wyjaśnił również, dlaczego pozostawił Mbappé na boisku do końca spotkania, a wcześniej zdjął Viníciusa Júniora, gdy Brazylijczyk wpisał się na listę strzelców.

„W przypadku Mbappé doceniam także jego rolę w grupie. Zostawiłem go na boisku na wypadek, gdyby zdobył czwartą bramkę. Viníciusa zmieniłem od razu po tym, jak strzelił gola. Nigdy nie zdjąłbym go z boiska bez zdobytej bramki. Uznałem, że dobrze będzie, jeśli opuści murawę, żegnany przez kibiców z dużą sympatią” – wyjaśnił szkoleniowiec.

Gwiazdy Realu Madryt nie przejęły się gwizdami

Mimo wysokiego zwycięstwa podczas spotkania z trybun Santiago Bernabéu można było usłyszeć kilka gwizdów. Mourinho przyznał, że nie przywiązuje do tego dużej wagi i uważa takie reakcje za część charakteru madryckiego stadionu.

„Znam już Bernabéu. I całe szczęście, że jest właśnie takie. To efekt jego historii. Ludzie płacą za bilety, aby przeżywać emocje. Jesteśmy w tym miejscu, ponieważ potrafimy zachować spokój w obliczu trudności” – stwierdził Mourinho.

„Kibice gwizdali, ponieważ chcą, aby Real Madryt dominował. Drużyna zachowała jednak spokój. Kilka gwizdów nikomu nie szkodzi, a nawet pomaga się rozwijać. W Hiszpanii zespoły się nie boją, nie jest tak jak w innych ligach” – zakończył Portugalczyk.


Michał Bosak
Data publikacji: 27 sierpnia 2026, 16:33
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.