Mocne oświadczenie właściciela Sheffield Wednesday. Deklaruje zaprzestanie finansowania klubu

Zdjęcie: swfc.co.uk

Właściciel Sheffield Wednesday, Dejphon Chansiri, wydał kolejne oświadczenie skierowane w stronę kibiców.

W zeszłym sezonie Sheffield Wednesday uzyskało promocję do Championship dzięki wygranej w barażach na szczeblu League One. W półfinale, po dramatycznym dwumeczu, “The Owls” pokonali Peterborough, a w spotkaniu o awans zwyciężyli nad Barnsley po golu Josha Windassa w doliczonym czasie dogrywki.

Niecały miesiąc po tych wydarzeniach klub poinformował o odejściu Darrena Moore’a, czyli ówczesnego trenera Sheffield Wednesday, który wprowadził zespół do Championship, za obopólną zgodą. Ten komunikat zszokował fanów z Hillsborough. Właściciel klubu, Dejphon Chansiri, stwierdził, że 49-latek chciał nowego kontraktu z pensją czterokrotnie większą niż ta obecna. Przez długi czas Moore nie wypowiadał się na ten temat, ale w końcu postanowił udzielić wywiadu dla telewizji Sky Sports, w którym powiedział, że jego odejście nie jest podyktowane kwestiami finansowymi, a różnicą w wizji dla Sheffield Wednesday.

Następcą Darrena Moore’a został Xisco Muñoz, lecz Hiszpan kompletnie nie radzi sobie w nowej drużynie. Po ośmiu kolejkach “The Owls” zamykają ligową tabelę, mając na koncie zaledwie 2 punkty i będąc jedyną ekipą w całej Championship, która nie wygrała jeszcze żadnego meczu. Aktualna forma zespołu, a szczególnie wypowiedzi i decyzje właściciela Sheffield irytują kibiców. Sytuacja jest na tyle napięta, że Dejphon Chansiri zdecydował się na wydanie kontrowersyjnego oświadczenia.

– Fani mogą narzekać, krytykować, wyrażać zdecydowane, wyważone opinie, mówić, co tylko chcą. Ale nikt nie ma prawa przekraczać granicy ani prawa próbować wyrządzić szkody, rzucać obelgami ani zwracać się do mojej rodziny, co dzieje się kolejny raz i czego nie mogę zaakceptować. W tej chwili to już za dużo. Zawsze chętnie przyjmowałem konstruktywną krytykę i przemyślenia, co jest w porządku, ale osobom, które bezpośrednio zwracały się do mnie, a także do mojej rodziny z obelgami, mogę powiedzieć, że nigdy tego nie zaakceptuję.

Ale to nie wszystko. Chansiri dodał także, że nie ma zamiaru dalej dofinansowywać klubu: – Od tej chwili nie będę inwestował w klub dodatkowych pieniędzy. Jeśli mówisz, że jesteś właścicielem, a ja “strażnikiem”, pokaż mi, jak być dobrym właścicielem i pomóż ocalić swój klub. Chcesz, żebym odszedł, ale chcesz, żebym wydał pieniądze? Jeśli chcesz, żebym odszedł, pokaż mi, jak prowadzić klub i zainwestuj pieniądze, zanim to zrobię.

– Niektórzy kibice powinni mieć więcej szacunku dla właścicieli klubów i nie być tak samolubni, myśląc o własnych korzyściach, nie robiąc nic dobrego dla klubu – twierdzi tajski właściciel Sheffield Wednesday.

Komunikat wystosowany przez Chansiriego spotkał się rzecz jasna z silną krytyką ze strony fanów “The Owls”.

Dziś o godzinie 21:00 Sheffield Wednesday podejmie na własnym obiekcie ekipę Sunderlandu. Spotkanie odbędzie się w ramach 9. kolejki angielskiej Championship.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.