

Michniewicz: Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten wieczór
Najbardziej boli, że straciliśmy bramkę w okolicznościach, których szczególnie chcieliśmy uniknąć: po kontrze, kiedy nie udało nam się odbudować ustawienia - ubolewał Czesław Michniewicz po przegranym meczu barażowym przeciwko Portugalii.
Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten wieczór. Liczyliśmy, że uda nam się strzelić gola i powalczyć o zwycięstwo. Najbardziej boli, że straciliśmy bramkę w okolicznościach, których szczególnie chcieliśmy uniknąć: po kontrze, kiedy nie udało nam się odbudować ustawienia - zaczął selekcjoner reprezentacji Polski U21, po czym dodał - Portugalia świetnie operowała piłką, ma znakomicie wyszkolonych zawodników. Przeciwstawiliśmy temu zaangażowanie i poświęcenie. Po przerwie zaczęliśmy częściej dochodzić do głosu, a przeprowadzone zmiany ożywiły grę. Nie było już takiej dominacji Portugalczyków. Bardzo blisko gola byliśmy po świetnym dośrodkowaniu Filipa Jagiełły i główce Bartosza Kapustki w końcówce. Przegraliśmy, ale to połowa dwumeczu. Przed nami 90 minut, ale wiemy już, jak grać z Portugalią. Wkradł się moment niepewności w nasze szeregi, kiedy po zdobyciu bramki przeciwnicy zaczęli szybciej i swobodniej operować piłką, lecz w drugiej połowie tak już nie było.
Czesław Michniewicz zabrał również głos w sprawie nowych twarzy i zmienników - Krystian [przyp.red. Bielik] w trudnym momencie zadebiutował w młodzieżówce. Od początku na niego liczyliśmy, ale przeszkadzały mu kontuzje. Nigdy wcześniej nie współpracował z tą linią obrony, a jego występ oceniam bardzo pozytywnie, choć czasami ryzykował stratą piłki. Od 80. minuty łapały go skurcze, dawno nie grał w takim tempie, w takim meczu. Zobaczymy, kto zagra we wtorek. Będę się cieszył, jeśli będę miał do dyspozycji i jego, i Bochniewicza.
Myślałem o występie Karola Świderskiego od początku, bo był ostatnio w świetnej formie. Niestety dotarł na zgrupowanie z chorobą i do środy nie trenował. Do wtorku powinien zdążyć się zregenerować. W formie jest dla nas bardzo wartościowym zawodnikiem, mogącym grać na kilku pozycjach. Na zgrupowanie powołaliśmy 24 zawodników, bo aż pięciu było zagrożonych pauzą w rewanżu. Na szczęście nikt nie wypadł i mamy do dyspozycji całą kadrę. Na pewno w rewanżu nie wyjdziemy tym samym składem, taki był plan od początku.
-
AktualnościLazio przedłużyło umowę z Adamem Marušićiem do 2028 roku. Kenneth Taylor przybył na badaniaDamian Nowacki / 9 stycznia 2026, 14:07
-

AktualnościArne Slot: "Lekko rozczarowany" remisem 0:0 z Arsenalem po dominacji Liverpoolu w drugiej połowieDamian Nowacki / 9 stycznia 2026, 13:19
-

AktualnościNapoli zainteresowane Raheemem Sterlingiem — Conte szuka wzmocnień atakuDamian Nowacki / 9 stycznia 2026, 12:28
-

AktualnościAntonio Rüdiger wątpliwy przed derbami z Atlético Madryt. Problem z kolanem może wykluczyć obrońcę RealuDamian Nowacki / 8 stycznia 2026, 16:36
-

AktualnościKoke przed półfinałem Superpucharu: Atlético Madryt ma plan na mecz z Realem MadrytDamian Nowacki / 8 stycznia 2026, 15:20
-

AktualnościSuperpuchar Francji: Luis Enrique zaprzecza, że mecz z Olympique Marsylią to zemstaDamian Nowacki / 8 stycznia 2026, 15:03









































