Michał Żyro: Cierpliwość to dla Korony słowo-klucz

Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Korona przegrała wczoraj w Gdańsku 0-2, i po dziewiątej kolejce rozgrywek pozostanie na przedostatnim miejscu w tabeli Ekstraklasy. Trener i zawodnicy nie zwieszają nosów na kwintę, ale zdają sobie sprawę, że przed drużyną dużo ciężkiej pracy. Po meczu o cierpliwość prosił kibiców Michał Żyro.

Michał Żyro miał w Gdańsku trudne zadanie. Wszedł na kilkanaście minut przed końcem, gdy Korona przegrywała 0-2, mając na celu ożywienie gry swojego zespołu. Poniekąd się to udało, ale wynik pozostał niezmienny. Pomocnik przekonuje jednak, że wszyscy walczą z całej siły o to, by klub wyszedł w końcu na prostą: “Potrzebujemy cierpliwości. Na pewno trudno oczekiwać tego od kibiców, i od całej społeczności Korony Kielce, ale na prawdę nam się chce. Naprawdę chcemy walczyć o ten klub, będziemy w każdym meczu dawać z siebie wszystko, i na prawdę potrzebujemy cierpliwości, treningów, pracy” – mówił po meczu czterokrotny reprezentant Polski.

Kielczanie zaczęli mecz w Gdańsku z piątką obrońców, i przez pierwsze pół godziny meczu ich gra była poukładana i efektywna. Żyro pokłada więc duże nadzieje w nowym sposobie pracy wniesionym do Szatni przez trenera Smyłę, ale ostrzega, że przełożenie teorii na praktykę zajmie trochę czasu: “Budujemy zespół, na indywidualności będziemy patrzeć po sezonie. Widzimy, że jest ze strzałami problem na tych spotkaniach, ale każdym meczem, czy to w rezerwach, czy w Ekstraklasie, każdy z nas będzie nabierał pewności siebie i realizował te nowe założenia, bo są nowe oczywiście. Będziemy myślę z czasem grać coraz lepiej, rozumieć się, i to przyniesie efekty. Osobiście pomysł na grę mi się podoba, ale potrzeba cierpliwości. To jest naprawdę słowo-klucz dla całej Korony” – zakończył Michał Żyro.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi