Michael Owen i Roy Keane kwestionują istnienie kadry San Marino


Reprezentacja Anglii rozgromiła San Marino w ostatnim spotkaniu eliminacji Mistrzostw Świata 10:0. Do całej sytuacji krytycznie odniosły się legendy futbolu – Michael Owen i Roy Keane.

Michael Owen, były reprezentant Anglii i zdobywca Złotej Piłki skrytykował potrzebę istnienia spotkań z takimi rywalami jak San Marino. Anglik dodał wpis po wygranej jego rodaków 10:0, w którym kwestionuje takie starcia.

– Zaczynam się szybko odkochiwać w piłce reprezentacyjnej poza wielkimi turniejami. Myślę, że wielu ludzi czuje to samo. Połowa z tych meczów jest zupełnie bez sensu. Potrzebne są gruntowne zmiany – tak odniósł się Owen na swoim Twitterze.

Podobne zdanie ma inna była gwiazda Manchesteru United. Roy Keane także nie widzi potrzeby gry z takimi zespołami jak San Marino. Irlandczyk zauważył ich tragiczny bilans bramkowy oraz diametralną różnicę klas.

Było mi ich szkoda. Są gorsi w każdym aspekcie gry. Nie powinni być na tym samym boisku, co Anglicy. Co ich trener może powiedzieć przed meczem? „Do boju, panowie, damy radę”? Przegrywanie każdego spotkania musi być dla nich bardzo bolesne – skomentował Keane.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.