Maurizio Sarri przyznaje się do popełnionego błędu przy dokonaniu zmian

Sarri

źródło: juventus.com

Juventus Turyn awansował do finału Pucharu Włoch. Mistrzowie zremisowali oba spotkania z Milanem (1:1 i 0:0) i dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu spotkają się z SSC Napoli lub Interem Mediolan w finale.

Wielu kibiców czuło rozczarowanie po końcowym gwizdku, a Cristiano Ronaldo był największym pechowcem, gdyż nie trafił z jedenastu metrów. AC Milan przystąpił do spotkanie bez trzech kluczowych zawodników – Zlatana Ibrahimovicia, Theo Hernandeza i Samu Castillejo – zdaniem Stefano Pioliego było to decydujące w ich poczynaniach zespołowych. – Czuliśmy na sobie ogromną presję, następnie naiwna czerwona kartka ustawiła spotkanie, a mimo to stworzyliśmy sobie dwie, trzy dogodne sytuacje – skomentował opiekun “Rossoneri”.

– Szkoda, że nie udało się awansować do finału i teraz, by zakwalifikować się do europejskich pucharów musimy osiągnąć to poprzez Serie A – zauważa. Trener komplementował formację obronną, która udźwignęła ciężar meczu. Z kolei Maurizio Sarri przyznał, że popełnił błąd dokonując potrójnej zmiany, co wybiło z rytmu jego zespół. Zrobiłem głupi błąd. Popadłem w zbyt duży entuzjazm ze względu na to, że mogłem dokonać pięciu zmian – dodał.

Byłem zadowolony z pierwszych 30 minut i możemy żałować niewykorzystanego rzutu karnego. Następnie straciliśmy tempo, intensywność i determinację. Pozytywne jest to, że w ogóle nie dawaliśmy przeciwnikom się rozpędzić. Zajmie to trochę czasu, aby przywrócić sprawność i mentalność do 100 proc. – zakończył Sarri. Całe spotkanie na ławce “Starej Damy” przesiedział Wojciech Szczęsny. W drugim pojedynku półfinałowym piłkarze SSC Napoli z Arkadiuszem Milikiem i Piotrem Zielińskim podejmą na San Paolo (transmisja w TVP 2, godz. 21:00).


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *