Luquinhas: Nigdy nie wyobrażałem sobie siebie w roli kapitana

Luquinhas

Luquinhas / fot. Mikołaj Barbanell (PiłkarskiŚwiat.com)


Aleksandar Vuković w tym tygodniu zaskoczył wszystkich, nominując Luquinhasa na nowego kapitana Legii Warszawa.

Szkoleniowiec “Wojskowych” decyzję tłumaczył, że to kto jakim jest człowiekiem czynią czyny, a nie słowa. Luquinhas w przeciwieństwie do Mahira Emreliego postanowił zostać w Legii po konfrontacji z kibicami.

Kiedy Vuko zaprosił mnie na spotkanie i poinformował o zostaniu kapitanem, spojrzałem na niego i zapytałem wprost: ja? Czy dobrze zrozumiałem? Nigdy nie wyobrażałem sobie siebie w roli kapitana. Pewne jestem zaprzeczeniem niektórych kapitanów, ale Vuko od razu wytłumaczył, że właśnie w jego spojrzeniu i definicji, to ja zasługuję na opaskę. Powiedział mi, że po tym całym wydarzeniu z kibicami zatrzymującymi autobus z minionego miesiąca zasłużyłem na to. Że podobała mu się moja reakcja  – powiedział Brazylijczyk w wywiadzie dla Newonce Sport – Po tym, kiedy to się wydarzyło, powiedziałem sobie: Luqui, to się już nigdy więcej nie może powtórzyć, nie chcesz tego przeżywać ani jeszcze raz znaleźć się w takiej sytuacji. Emocje były duże. Ale trzeba też pamiętać o tym, co było. Jestem osobą wdzięczną, taką, która nie zapomina. Uświadomiłem sobie, ile Legia mi dała i jak pozwoliła się rozwinąć. Uwielbiam ludzi stąd. Wiele Legii zawdzięczam i o tym nie zapomnę. 

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.