Luis Suarez w Los Angeles? Może stworzyć duet z byłym rywalem

USA jest coraz częstszym kierunkiem dla gwiazd w futbolu w podeszłym wieku. MLS z czasem staje się lepszą ligą i generuje coraz więcej emocji, oglądalności oraz pieniędzy. Tego lata do Los Angeles FC dołączyli Gareth Bale oraz Giorgio Chiellini. Klub z miasta aniołów na tym jednak nie poprzestaje.

Luis Suarez to najlepszy, a przynajmniej jeden z najlepszych napastników poprzedniej dekady. Swój prime ma już za sobą. Jak w pierwszym sezonie w Atletico błyszczał, strzelał gole i doprowadził ich do mistrzostwa, tak w poprzednim sezonie zawodził. Ma już 35 lat i wszystko, na czym bazował już przeminęło. Nie jest już tak szybki i zwinny.

Do tego dochodzi brak pracy w obronie. Nie dziw, że Simeone nie stawiał już na niego w każdym meczu. Rzadko dokańczał mecz, częściej schodził na początku pierwszej połowy. Umiejętności motoryczne Urugwajczyka wygasły. Wszystko więc wskazuje na to, że czeka go emerytura.

Dalsza część newsa pod materiałem wideo

Napastnik rozmawiał z klubem, którego jest wychowankiem. Mowa tu o Nacional de Montevideo. Nie wiadomo jednak czy „El Pistolero” zdecyduje się na sentymentalny ruch. Zainteresowanie zawodnikiem pojawia się ze strony klubów MLS.

Rozgrywki w Stanach Zjednoczonych wyglądają inaczej. Tabela podzielona jest na wschodnią i zachodnią konferencję, a następnie 7 najlepszych zespołów z każdej konferencji awansuje do fazy pucharowej. Mistrzowie danych konferencji awansują automatycznie do dalszej fazy finałowej. LAFC, które interesuje się usługami Suareza są na prowadzeniu w konferencji zachodniej.

Do klubu dołączyły także takie gwiazdy jak Bale czy Chiellini. Propozycja więc jest bardzo kusząca. Wcześniej wspomniany Walijczyk rywalizował w Hiszpanii z Suarezem w El Clasico. Teraz jednak razem mogą podbić Amerykę Północną. Gareth strzelił w niedzielę swoje premierowe trafienie dla klubu.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.