LM: PSG lepsze od Liverpoolu w hicie kolejki! Świetny występ Neymara

si.com

Dziś w Parku Książąt PSG podjemowało Liverpool. Mecz zakończył się wynikiem 2:1, a na listę strzelców wpisali się Juan Bernat i Neymar po stronie gospodarzy, a także James Milner w zespole gości. 

Dwie wielkie drużyny walczyły dziś o punkty, które w tej grupie były bardzo potrzebne. Już od początku pierwsze akcje obu ekip mogły świadczyć, że mecz ten będzie toczyć się od jednej bramki do drugiej. Pierwszą dogodną okazję na gola miał Mbappe, ale bez problemu piłkę złapał Alisson. W 13. minucie PSG objęło prowadzenie. Kylian Mbappé szukał Cavaniego w polu karnym, posłał do niego piłkę, lecz futbolówkę wybił jeden z obrońców. Po chwili jednak odzyskał ją Juan Bernat i płaskim strzałem po ziemi pokonał Alissona. W 18. minucie Neymar dośrodkował piłkę na piąty metr poza linie obrońców. Liverpool wciąż miał problemy z grą. Od czterech meczów w Lidze Mistrzów nie potrafią odnieść korzystnego rezultatu. Warto dodać, że dziś do tej chwili dopuszczali się dużej ilości fauli. W 37. minucie z szybką kontrą ruszyli zawodnicy gospodarzy. Neymar wypuścił Mbappe w przód, następnie młody Francuz podał w pole karne do wbiegającego Cavaniego, który strzelił wprost w bramkarza. Na szczęście zaraz za nim znajdował się Neymar i dobił piłkę, podwyższając tym samym prowadzenie w tym meczu. Gdy wydawało się, że wynik ten utrzyma się do przerwy Liverpool zdobył gola kontaktowego. Sadio Mane upadł po starciu z Ángelem Di Maríą. Szymon Marciniak początkowo wskazał na rzut rożny, ale po konsultacjach z Pawłem Raczkowskim – sędzią znajdującym się za bramką – zmienił decyzję i słusznie podyktował rzut karny. Do jego wykonania podszedł James Milner, który dał kontakt swojej drużynie. Do przerwy 2:1.

Na początku drugiej części meczu PSG za sprawą Marquinhosa zdobyło trzeciego gola. Niestety Brazylijczyk znajdował się na spalonym. Liverpool włączył wyższy bieg, dążył do jak najszybszego odrobienia strat. Słabe zawody rozgrywał Roberto Firmino. Nie wnosił nic, w celu poprawy sytuacji zespołu z Anfield. W 70. minucie Marquinhos uderzał na bramkę Alissona, ale ten kapitalną interwencją zażegnał niebezpieczeństwo. W 80. minucie Neymar miał okazję na podwyższenie prowadzenia, ale w starciu Virgilem van Dijkiem okazał się słabszy. Sytuacja była o tyle ciekawa, że Szymon Marciniak mógł nawet odgwizdać rzut karny, ale jednak na taki ruch się nie zdecydował. Liverpool szukał swojej szansy w końcówce spotkania, z rzutu wolnego przymierzał Xherdan Shaqiri, lecz w polu karnym doszło do przewinienia na Tiago Silvie. Mecz kończy się wynikiem 2:1.


28.11.2018, 5. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów, Parc des Princes, Paryż

PSG – Liverpool 2:1 ( 2:1 )

Juan Berant 13′, Neymar 37′ – James Milner 45+1′

PSG: Gianluigi Buffon – Thilo Kehrer, Thiago Silva, Presnel Kimpembe, Juan Bernat – Marco Verratti, Marquinhos – Kylian Mbappé(Adrien Rabiot 85′), Neymar, Ángel Di María(Dani Alves 65′) – Edinson Cavani(Éric Maxim Choupo-Moting 65′)

Liverpool: Alisson Becker – Joe Gomez, Virgil van Dijk, Dejan Lovren, Andrew Robertson – James Milner(Xherdan Shaqiri 77′), Jordan Henderson, Georginio Wijnaldum(Naby Keïta 66′) – Sadio Mané, Roberto Firmino(Daniel Sturridge 71′), Mohamed Salah

Żółte kartki: Marco Verratti, Neymar – Georginio Wijnaldum, Joe Gomez, Daniel Sturridge, Virgil van Dijk, Andrew Robertson, Naby Keïta

Sędzia: Szymon Marciniak

Przejdź do paska narzędzi