LM: Pewne zwycięstwo Atletico Madryt. Monaco bez szans w Madrycie

Antoine Griezmann / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Dziś na Wanda Metropolitano Atlético Madryt rozegrało mecz przeciwko AS Monaco. Gospodarze liczą wciąż na wyjście z grupy z pierwszego miejsca, aby tak się stało potrzebne jest zwycięstwo przeciwko wicemistrzom Francji, a także potknięcie, lub niekorzystny wynik Borussi Dortmund. Pierwszy z tych celów udało się osiągnąć. Podopieczni Diego Simeone pewnie Monaco pokonując ich 2:0. 

Już w 2. minucie meczu Atlêtico objęło prowadzenie. Piłka po strzale Koke trafiła w Benoit Badiashile wpadła do bramki strzeżonej przez całkiem zdezorientowanego w tej akcji Diego Benaglio. Kolejne minuty w wykonaniu gości wcale nie były lepsze. Największy problem mieli z prostopadłymi podaniami. W większości przypadków po własnie takich zagraniach zachowywali się jak dzieci we mgle. W ogóle nie wiedzieli jak zareagować, co zrobić. Tak też stało się w 24. minucie kiedy to Angel Correa z łatwością ograł Youri Tielemansa, następnie podając piłkę w pole karne. Tam znajdował się Griezmann, który pewenym strzałem podwyższył prowadzenie w tym meczu. Goście próbowali co kolkwiek zdziałać, mieli ku temu parę okazji, ale zawodziła skuteczność oraz brak doświadczenia. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż w wyjściowej jedenastce Monaco znajdowało się bardzo dużo młodych zawodników. Do przerwy 2:0.

W drugiej części meczu gospodarze kontrolowali przebieg meczu, w taki sposób, by nie zaprzepaścić wypracowanego prowadzenia. Thierry Henry postanowił zareagować i wprowadzić na plac gry Radamela Falcao. On sam ożywił grę gości. Zespół grał dobrze, zyskał pewność siebie, jednak nie przekładało się to na wynik. Atlético zaś bardzo mądrze gospodarowali piłką, powoli wychodzili z atakiem pozycyjnym. Świetną okazje na podwyższenie wyniku miał Thomas, ale fantastyczną interwencją popisał się Benaglio. Chwilę później Stefan Savić dopuścił sie faulu, po którym został usunięty z boiska. Defensor zatrzymał piłkę ręką. Arbiter podyktował rzut karny, do którego podszedł Falcao. Były snajper Los Cholchoneros nie trafił w światło bramki.


28.11.2018, 5. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów, Wanda Metrpolitano, Madryt

Atlético Madryt – AS Monaco 2:0 ( 2:0 )

Koke 2′, Antoine Griezmann 24′

Przejdź do paska narzędzi