Listkiewicz: Ocenę Francuzów możemy włożyć między szufladki z żartami
Nie milkną echa niedzielnego finału mistrzostw świata w Katarze.
Piłkarze reprezentacji Argentyny po raz trzeci w historii zostali mistrzami świata. W niedzielnym finale turnieju w Katarze, prowadzonym przez polskich sędziów z Szymonem Marciniakiem na czele, pokonali na stadionie Lusajl broniącą trofeum Francję w rzutach karnych 4-2. Po 90 minutach było 2:2, a po dogrywce 3:3.
W poniedziałek w mediach pojawiają się kolejne opinie i oceny dotyczące pracy Marciniaka w tym meczu. Co ciekawe, najsurowsze dochodzą do nas... z Francji. Krytykę tamtejszych mediów zripostował Tomasz Listkiewicz. Jeden z członków ekipy Marciniaka.
- Dopiero dzień po spotkaniu pojawiły się emocje, świadomość, że, zwłaszcza ze strony Szymona, był to doskonały i fantastyczny występ. Ocenę "L'Equipe", bo zdążyłem rano przejrzeć z ciekawości prasę, możemy włożyć do szufladki z żartami. Dziennikarze mają prawo do swojej oceny, ale my przez przełożonych, media na całym świecie i samych piłkarzy obu zespołów, bo rozmawialiśmy z nimi po meczu, zostaliśmy ocenieni pozytywnie. Oglądaliśmy też sytuacje z meczu. Wiemy, że najważniejsze decyzje były prawidłowe, więc jesteśmy zadowoleni. To była wielka duma móc reprezentować choć w taki sposób Polskę w finale największej, poza igrzyskami olimpijskimi, imprezy - powiedział w rozmowie z TVN 24.
- Bardzo rzadko zdarza się, a nie wiem czy kiedykolwiek miało to miejsce, że zostały podyktowane trzy rzuty karne. Ten mecz był też bardzo ciężki, jeśli chodzi o utrzymanie kontroli emocji u zawodników, bo wiadomo jaka była stawka. Szymon doskonale uniósł to zadanie - dodał.
Warto zaznaczyć, że Listkiewicz także napisał wspaniałą historię. Jego ojciec - Michał w 1990 roku był arbitrem liniowym meczu finałowego między Argentyną, a RFN.
-

AktualnościEintracht Frankfurt pewnie pokonał Borussię Mönchengladbach 3:0 — pierwsze ligowe zwycięstwo Alberta RieriDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:48
-


AktualnościManuel Neuer kontuzjowany. Bramkarz Bayernu Monachium poza grą około trzech tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:26
-


AktualnościFrancesco Totti prowadzi rozmowy o powrocie do AS Romy jako dyrektorDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:31
-


AktualnościVan Dijk podkreśla rolę Salaha po zwycięstwie Liverpoolu: „Wciąż jest liderem”Damian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:12
-

AktualnościGabriel Jesus: Arsenal skupiony na trudnym meczu z Wolverhampton, przed derbami północnego LondynuDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:57
-

AktualnościJude Bellingham dłużej poza grą. Kontuzja mięśniowa wykluczy pomocnika Realu Madryt na 6–8 tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:39

































