Lindelof: Po przerwie reprezentacyjnej wrócimy na nasz poziom
Victor Lindelof na łamach Afton Bladet opowiedział o słabym starcie w wykonaniu Manchesteru United. Szwed jest przekonany, iż po powrocie ze zgrupowań reprezentacji, Czerwone Diabły wrócą do optymalnej formy.
Manchester United po trzech kolejkach Premier League zajmuje 16 miejsce w tabeli. Czerwone Diabły mają na swoim koncie tylko trzy punkty, które zdobyli w dramatycznych okolicznościach. Zwycięstwo przypieczętowali bowiem dopiero w doliczonym czasie gry.
Victor Lindelof odniósł się do słabego początku w wykonaniu ekipy z Old Trafford na łamach Afton Bladet.
Nie zaliczyliśmy najlepszego startu w lidze. Nie wiem, jaka jest tego przyczyna. Trudno powiedzieć, czy jest to spowodowane długą grą w europejskich pucharach w poprzednim sezonie. Przed początkiem sezonu ligowego trenowaliśmy razem przez tydzień lub dwa. Nie osiągnęliśmy poziomu, na którym nam zależało.
Środkowy obrońca zapewnia jednak, że po powrocie z reprezentacji klub wróci na dobre tory.
Uważam, iż po przerwie na mecze reprezentacje wrócimy do klubu i będziemy gotowi grać na takim poziomie, na jakim chcemy.
Victor Lindelof dołączył do Manchesteru United w lipcu 2017 roku. Od tego czasu w barwach Czerwonych Diabłów wystąpił 119 razy. Szwed zanotował w tym okresie 2 trafienia i dwie asysty.
Źródło: DevilPage
-

AktualnościSven Botman przedłużył kontrakt z Newcastle United do lata 2030Damian Nowacki / 13 stycznia 2026, 11:28
-


AktualnościArne Slot: "Lekko rozczarowany" remisem 0:0 z Arsenalem po dominacji Liverpoolu w drugiej połowieDamian Nowacki / 9 stycznia 2026, 13:19
-


AktualnościNapoli zainteresowane Raheemem Sterlingiem — Conte szuka wzmocnień atakuDamian Nowacki / 9 stycznia 2026, 12:28
-


AktualnościManchester City podpisuje kontrakt z młodym talentem Sverre NypanemDamian Nowacki / 18 lipca 2025, 7:59
-

PolecaneOficjalnie: Frank w Tottenhamie Hotspur

Kamil Gieroba / 13 czerwca 2025, 16:34
-

News dniaTijjani Reijnders dołącza do Manchesteru City!Wiktor Palmowski / 11 czerwca 2025, 18:39




































