Liga Mistrzów: Bez niespodzianek na Camp Nou
Na inauguracje Ligi Mistrzów, Barcelona podejmowała zdecydowanie słabsze Ferencvares. Dwóch 17-latków z rekordem. Po raz pierwszy w historii zdarzyło się, że w jednym meczu Ligi Mistrzów gole dla tej samej drużyny zdobyło dwóch niepełnoletnich zawodników.
Starcie Barcy z mistrzem ligi węgierskiej było drugim spotkaniem w grupie G, bowiem wcześniej Juventus Turyn mierzył się z Dynamem Kijów (2:0) [więcej tutaj].
Na pierwszą akcję w meczu nie trzeba było długo czekać. Leo Messi oddał strzał z rzutu wolnego, który obronił Denes Dibusz, chwilę później zagrozić próbował Clement Lenglet, jednak nieskutecznie. W 17 minucie spotkania Messi po raz kolejny zaatakował, lecz i tym razem bramkarz wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Goście mimo wszystko nie chcieli sprzedać skóry tanio, co poskutkowało groźnym atakiem Węgrów. W 20 minucie Isael wyszedł na czystą pozycję, jednak zdołał obić tylko poprzeczkę bramki. W 27 minucie Kovacevic sfaulował jednego z piłkarzy Dumy Katalonii, dzięki czemu gospodarze otrzymali jedenastkę. Do strzału z rzutu karnego podszedł Leo Messi, który posłał piłkę w prawy, dolny róg bramki dając prowadzenie swojej drużynie. Pod koniec pierwszej połowy dwiema dobrymi obronami popisał się Dibusz, najpierw bez problemu wyłapał strzał Fatiego, a chwilę później wybronił strzał Trincao. W 42 minucie Frankie de Jong i Ansu Fati popisali się znakomitą akcją, która zakończyła się golem 17-latka.
HALFTIME!
2️⃣ Barça (#Messi 27' pen | @ANSUFATI 42')
0️⃣ Ferencváros pic.twitter.com/EGYtnf4qVf— FC Barcelona (@FCBarcelona) October 20, 2020
Na otwarcie wyniku w drugiej części spotkania musieliśmy trochę poczekać. W 52 minucie Ansu Fati zagrał piętą do Coutinho, który zamienił to podanie na bramkę. Dzięki tej bramce Barca miała mecz pod kontrolą i trzy punkty na wyciągnięcie ręki. Goście byli waleczni i szukali swoich szans dzięki czemu w 69 minucie za sprawą Gerarda Pique w polu karnym padł piłkarz Ferencvaros. Na korzyść przyjezdnych został podyktowany rzut karny, a obrońca obejrzał czerwoną kartkę i opuścił boisko. Honorowego gola dla swojego zespołu zdobył Kharatin. Pomimo gry w osłabieniu podopieczni Koemana nie zamierzali zdjąć nogi z gazu i w 82 minucie zaskoczyli swojego rywala. Dembele popisał się swoją zwinnością i szybkością, ograł rywala i wyłożył piłkę świetnie ustawionemu Pedriemu, który nie mógł zmarnować takiej sytuacji. Na chwilę przed gwizdkiem końcowym gospodarze dołożyli jeszcze jedno trafienie. Tym razem Dembele wykorzystał podanie od Messigo, pieczętując wynik tego spotkania.
💚🦅 Kharatin & Ferencváros celebrate their first Champions League goal in 25 years 👏#UCL pic.twitter.com/tRLBsueaPd
— UEFA Champions League (@ChampionsLeague) October 20, 2020
FC Barcelona 5 - 1 Ferencvares
Barcelona: Neto - Roberto (Firpo 52'); Pique; Lenglet; Dest - Pjanić (Busquets 76'); de Jong - Trincao (Dembele 63'); Coutinho (Araujo 71'); Fati (Pedri 63') - Messi
Ferencvaros: Dibusz; Botka (Lovrencsics 77'); Blazic; Kovacevic; Civic (Heister 63') - Kharatin; Laidouni (Somalia 63') - Siger - Zubkov (Mak 71'); Nguen (Boli 71'); Isael
Strzelcy: Messi (r.k 27'); Fati (42'); Coutinho (52'); Kharatin (70'); Pedri (82'); Dembele 89')
Żółte kartki: Laidouni (32'); Civic (44'); Kharatin (85'); Kovacevic (90+1')
Czerwone kartki: Pique (68')
Sędzia: Scharer S.
-

AktualnościLamine Yamal o szansach na Złotą Piłkę: „Mój styl gry jest najmocniejszym argumentem”







Kamil Wojtala / 23 września 2026, 11:52
-

AktualnościJustin Kluivert nie zagra w reprezentacji Holandii. Czeka go kilka tygodni przerwy











Michał Bosak / 22 września 2026, 12:19
-

Europejskie pucharyRodri ocenił szanse Barcelony w Lidze Mistrzów. „Nie jesteśmy faworytami”







Kamil Wojtala / 15 września 2026, 13:19
-

Europejskie pucharyDiego Simeone nie podał ręki Andoniemu Iroli po porażce z Liverpoolem











Michał Bosak / 11 września 2026, 17:58
-

Europejskie pucharyIsmail Kartal podał się do dymisji po meczu Fenerbahçe z Romą. Prezes nie przyjął rezygnacji







Kamil Wojtala / 11 września 2026, 17:37
-

Europejskie pucharyComo zachwyciło w debiucie Ligi Mistrzów. Cesc Fàbregas tonuje emocje po zwycięstwie nad RB Lipsk











Michał Bosak / 11 września 2026, 17:15



































