Lekarz reprezentacji Polski: Nie jestem zdziwiony, że Świderski zagrał w meczu ligowym

charlottefootballclub.com


– Miał naciągnięty mięsień uda, wiedzieliśmy, że wróci do gry za mniej więcej tydzień. jego przerwa w treningach miała potrwać od czterech do siedmiu dni – tłumaczy Jacek Jaroszewski nieobecność Karola Świderskiego na zgrupowaniu.

Czesław Michniewicz w gronie 33 wybrańców na premierowe zgrupowanie znalazł miejsce dla Karola Świderskiego. Napastnik jednak nie przyleciał na kadrę, ponieważ doznał w klubie lekkiego urazu, który wykluczał go z najbliższych meczów. W sobotę wybiegł w wyjściowym składzie Charlotte FC z FC Cincinnati (2:0), a autorem dwóch goli był Polak, co natychmiast wywołało ogromne poruszenie.

Mnóstwo kłopotów pojawiło się przez urazy napastników. W pełnił sił pozostaje jedynie Adam Buksa, bo nawet Robert Lewandowski trenuje indywidualnie. – Nie jestem zdziwiony, że Świderski zagrał w meczu ligowym. Rozmawiałem z nim przed tygodniem, w sobotę. Miał naciągnięty mięsień uda, wiedzieliśmy, że wróci do gry za mniej więcej tydzień. jego przerwa w treningach miała potrwać od czterech do siedmiu dni, na początku nie da się tego tak precyzyjnie określić – mówi lekarz kadry w “Przeglądzie Sportowym”.

– Potwierdziło się, po tygodniu zagrał, ale nie oznacza to, że przyjeżdżając na zgrupowanie kadry, też tak szybko wróciłby do zdrowia – uważa Jaroszewski.

– Kiedy usłyszeliśmy o jego urazie, był jednym z pięciu powołanych zawodników do ataku. Zadecydowaliśmy, że po czterech-pięciu dniach bez treningów i tak miałby małe szanse, by zagrać. Teraz sytuacja się zmieniła bo pojawiły się kontuzje, ale wtedy nie dało się tego przewidzieć – dodaje.

Mecz ze Szkocją (1:1) w Glasgow okazał się mocnym przetarciem przed finałem baraży o MŚ ze Szwecją. W Kotle Czarownic nie będzie zdecydowanego faworyta, ale liczymy na świętowanie awansu na mundial we wtorkowy wieczór.

źródło: przegladsportowy.pl /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.