La Liga: Zwycięstwo Simeone w białych rękawiczkach, Osasuna wciąż w strefie spadkowej
Dziś rozegrano dwa zaległe spotkania kolejno 4. i 1. kolejki La Ligi. Granada na własnym stadionie podejmowała Osasunę, zaś Sevilla udała się do Madrytu by tam podjąć Atletico.
Granada - Osasuna 2:0
To spotkanie przełożono z uwagi na występ Granady w eliminacjach do Ligi Europy. Władze La Liga zgodziły się na taki ruch, by Andaluzyjczycy mogli przystąpić do walki o grę w Europejskich Pucharach. Zaległości jednak trzeba było nadrobić, a gospodarze zrobili to najlepiej jak umieli. Po porażkach z Eibarem (0:2) i Barceloną (0:4) piłkarze posmakowali smaku zwycięstwa. Pierwszego gola zdobył w 22. minucie Luis Suarez. Tuż przed przerwą piłka po niefortunnej interwencji Sergio Herrery wpadła do siatki, co spowodowało podwyższeniem prowadzenia. W drugiej części Granada kontrolowała przebieg gry, pomimo mniejszego posiadania piłki. Osasuna swoją ofensywą nie zdołała odwrócić losów tego starcia.
Final | #GranadaOsasuna
2⃣7⃣ 𝗣𝗨𝗡𝗧𝗔𝗭𝗢𝗦
🙌🏽🙌🏽🙌🏽🙌🏽🙌🏽🙌🏽🙌🏽🙌🏽#EternaLucha #VamosMiGranada 🔴⚪️ pic.twitter.com/LmZkaEN0QF
— Granada CF ❤️⚪️ (@GranadaCF) January 12, 2021
Atletico Madryt - Sevilla 2:0
Jeden z hitów, na które czekał każdy kibic. To starcie zostało przełożone z powodu występowania Sevilli w Lidze Europy. Ponieważ finał odbył się na kilka tygodni przed startem ligi mecz z Atletico ( 1 kolejka ) i Elche ( 2. kolejka ) zostały przełożone, by Los Nervionenses mieli czas na odpoczynek i przygotowanie do nowego sezonu. Dziś pokazali się z dobrej strony, ale z ich poczynań nie wyszło za wiele. Atletico zamknęło wszelkie drogi do bramki Jana Oblaka, podczas gry atakiem pozycyjnym Sevilli w linii defensywnej Los Colchoneros grało aż 6. piłkarzy! Gospodarze wrócili do starych metod, oddali piłkę rywalowi, a sami poczekali na odpowiednią okazję, by zadać ciosy.
Najpierw w 17. minucie gry niesygnalizowany strzał po ziemi przy bliższym słupku oddał Angel Correa. Bono wydawał się być kompletnie zaskoczony tym strzałem, zwłaszcza że był zasłonięty przez jednego ze swoich kolegów. W drugiej połowie prowadzenie podwyższył Saul Niguez, który wykorzystał podanie od Marcosa Llorente. Hiszpan precyzyjnym strzałem znalazł drogę do siatki, czym przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny. Sevilla pomimo licznych prób, zmiany stylów, metod nie zdołała ani razu na poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Jana Oblaka.
🚨 Final del partido 🚨
Derrota del #SevillaFC en el Wanda Metropolitano.#WeareSevilla #NuncaTeRindas #AtletiSevillaFC pic.twitter.com/fwgiSG6VeA
— Sevilla Fútbol Club (@SevillaFC) January 12, 2021
-

AktualnościCztery czołowe ligi Europy wzywają FIFA do reform. Chodzi o plan Gianniego Infantino









Michał Bosak / 25 września 2026, 12:40
-

AktualnościJosé Mourinho wyjaśnił, dlaczego wrócił do Realu Madryt. „Real to Real”









Kamil Wojtala / 25 września 2026, 10:50
-

AktualnościAston Villa rozpoczęła rozmowy z Emiliano Buendíą. Chce przedłużyć jego kontrakt









Kamil Wojtala / 25 września 2026, 9:00
-

HiszpaniaDeco wyjaśnił, dlaczego Lautaro Martínez nie trafił do Barcelony









Michał Bosak / 25 września 2026, 0:20
-

AktualnościTebas ostro o Realu Madryt. „Nasze relacje są nie do naprawienia”









Kamil Wojtala / 24 września 2026, 22:30
-

AktualnościRodri porównał Hansiego Flicka z Pepem Guardiolą. „Nie są do siebie podobni”









Kamil Wojtala / 24 września 2026, 20:40


































