La Liga: Zwycięstwa Osasuny i Atletico Madryt!

http://www.sportingpedia.com/2020/01/22/osasuna-vs-levante-preview-tips-and-odds/


Dwa ostatnie sobotnie spotkania rozgrywane na hiszpańskich boiskach zakończyły się w stosunku 2:1 na korzyść gospodarzy. Osasuna z problemami poradziła sobie z Leganes, zaś Atletico wymęczyło taki wynik z Deportivo Alaves.

Leganes po dzisiejszej porażce jest w coraz gorszej sytuacji. Cel jakim jest utrzymanie oddala się dość dynamicznie. Faktem jest, iż wykreowali sobie więcej okazji w tym meczu niż Osasuna, ale to właśnie ekipa Jagoby Arrasate była bardziej skuteczna. Już w 9. minucie gry na listę strzelców wpisał się Enric Gallego. Ten gol tylko podrażnił Leganes, które walczyło o każdą piłkę. Jednak ich akcje zawierały w sobie sporo niedokładności, brakowało takiego wyraźnego pokazania kto tu jest lepszy, nie pokazali pazura.

Dopiero po zmianie stron coś ruszyło, coś zadziałało. A był to efekt zmian jakie przeprowadził w przerwie Javier Aguirre. W 50. minucie gry Roque Mesa popisał się doskonałym zagraniem, dzięki któremu Javier Aviles doprowadził do wyrównania. Gdy wszystko wskazywało na to, że obie ekipy podzielą się punktami do akcji ponownie wkroczył Gallego, który strzelił decydującego gola. Tym samym pogrążył on gości i mocno utrudnił im walkę o utrzymanie. Warto dodać, że Osasuna była ostatnią z ekip tak zwanych bezpiecznych, ponieważ wszystkie pozostałe mecze rozegrają z zespołami albo walczącymi również o utrzymanie, albo o puchary. Zatem grafik mają bardzo ciężki, a szanse na pozostanie w La Liga jeszcze mniejsze.

Atletico zaś do pierwszej połowy dominowało na boisku, za rywala mieli Alaves, które ostatnio prezentuje się fatalnie. Ale trzeba podkreślić, że ich pierwszy celny strzał miał miejsce dopiero w 59. minucie i od razu piłka zatrzepotała w siatce Fernando Pacheco. Autorem tej bramki został Saul Niguez, który wykorzystał dośrodkowanie od Kierana Trippiera. W 73. minucie prowadzenie podwyższył Diego Costa pewnie wykorzystując rzut karny. Goście nie mieli argumentów, aby jakkolwiek przeciwstawić się drużynie Diego Simeone. Dopiero w doliczonym czasie gry za zagranie ręką Koke sędzia przyznał karnego ekipie z Vitorii-Gasteiz. Okazji tej nie zmarnował Joselu, który z łatwością pokonał Jana Oblaka.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.