La Liga: Villarreal z cenną wygraną nad Betisem

Villarreal

https://twitter.com/VillarrealCF/status/1387851851597500416/photo/1

Kolejna ciekawa rywalizacja tej kolejki La Ligi miała miejsce na Estadio Benito Villamarin, gdzie Betis walczył o ligowe punkty z Villarrealem. Rywalizacja ta zakończyła się wygraną gości 2:0, a na listę strzelców wpisali się Pau Torres i Etienne Capoue. 

Manuel Pellegrini dość mocno zaskoczył składem pod kątem snajpera, który wystąpił od pierwszej połowy. Szkoleniowiec postawił na Wiliama Jose, co w dalszej części spotkania okazało się wielką pomyłką. Wielu ekspertów i dziennikarzy spodziewało się otwartej gry, wymiany ciosów, gdyż obie ekipy mają ku temu potencjał. Jednak Unai Emery postawił na nieco bezpieczniejszy wariant, przez co pierwsza połowa była otwartą szachownicą. Podczas gdy Betis miał piłkę przy nodze Villarreal bronił wysoko, ale i szóstką w obronie. Głębiej zeszli też środkowi pomocnicy, którzy mieli odpowiadać za asekurację. Gospodarze walili głową w mur, jednak nie udało im się go przebić. Najlepszą okazję miał ku temu Juanmi, lecz w chwili strzału znajdował się na pozycji spalonej. Goście zaś próbowali wyczekać moment na zadanie ciosu i taki też się natrafił. Za sprawą rzutu rożnego Rui Silvę pokonał Pau Torres uderzeniem głową po wrzutce z rzutu rożnego.

Po zmianie stron gospodarze musieli zareagować by w jakikolwiek sposób odwrócić losy tego spotkania. Przez długi czas nic z ich prób nie wynikało, a Pellegrini zaczął dokonywać coraz to bardziej ofensywnych korekt personalnych. Gra nabrała tempa, a Villarreal częściej musiał skupiać się na defensywie. Emery zaś dokonał zmian, z których w tym sezonie jest znany – wymiana boków obrony. Taka korekta miała na celu ożywienie gry w bocznych strefach boiska i stworzenie zagrożenia po kontrataku. Żółta Łodź Podwodna długo broniła dostępu do własnej bramki, lecz w 83. minucie zadali cios, po którym Betis już się nie podniósł. Etienne Capoue wykorzystał zgranie od jednego ze swoich kolegów, po czym posłał rakietę prosto w okienko. Rui Silva nie miał szans na skuteczną interwencję.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.