La Liga redaktorskim okiem

Mikołaj Barbanell

Szósta kolejki hiszpańskiej La Liga już za nami. Było kilka niespodzianek, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Redaktorzy działu Primera Division dzielą się swoimi refleksjami. Zapraszamy do co tygodniowej lektury.

Jakub Królak: Na wielki plus ekipa UD Las Palmas. Nie tylko udało im się zatrzymać na własnym stadionie Real Madryt ale jeszcze walczyli z nim jak równy z równym dwukrotnie odrabiając stratę. Po 6 kolejkach zespół Las Palmas zajmuje 7 miejsce z 10 punktami i coś mi mówi że jeszcze niejednego giganta w tym sezonie powstrzymają. Cieszą w końcu zwycięstwa Valencii która po 4 porażkach z rzędu w końcu wygrała dwa kolejne spotkania opuszczając tym samym strefę spadkową, oby tak dalej bo nie przystoi grać tak słabo klubowi pokroju Valencii. Na minus na pewno Real Madryt i Sevilla. Forma królewskich jest ostatnio daleka od idealnej. Wymęczone zwycięstwo ze Sportingiem w Lidze Mistrzów i dwa ligowe remisy z rzędu. Zapewne to chwilowy przestój i zaraz znów zobaczymy Galacticos świętujących po kolejnych zwycięstwach. Sevilla natomiast nie podołała Athletikowi Bilbao przegrywając 3:1. Oczywiście Athletic to zawsze niebezpieczny zespół, jednak styl w jakim Sevilla przegrała to spotkanie jest zaskakujący.

Dalsza część newsa pod materiałem wideo

Wojciech Biłan: Niewątpliwym zaskoczeniem 6 kolejki Primera Division był wyjazdowy remis Realu Madryt z Las Palmas. Jeśli jednak ktoś baczniej obserwował formę obydwu drużyn już tak zdziwiony nie był. Nie zmienia to jednak faktu, że przewaga nad FC Barceloną, która w swoim meczu bez historii rozgromiła Sporting Gijon 5:0, stopniała tylko do jednego oczka. Co zaskoczyło mnie podczas tej serii zmagań? Na pewno to, że Liga znów stała się brutalna, albowiem sędziowie pokazali aż 4 czerwone kartki. Nagrodę za najgorsze zachowanie kolejki powinien odebrać Salvadore Sirigu, który podczas spotkania Sevilli z Athleticiem Bilbao zaatakował łokciem plecy rywala. Największe zaskoczenie piłkarskie to dla mnie totalna dominacja Eibar w wygranym przez nich spotkaniu z Realem Sociedad. Najlepsze trafienie kolejki to dla mnie wolej Bebe z tego samego meczu.

Maciek Szarek: Wydarzeniem kolejki oczywiście drugi z rzędu remis Realu. Mimo że dwa razy wychodzili na prowadzenie, nie zdołali dowieźć zwycięstwa do końca. Wobec ich straty punktów oraz triumfów Barcy i Atleti, czoło tabeli uległo znacznemu spłaszczeniu. To zwiastuje ogromne emocje w dalszej części sezonu. Spośród zespół z nizin tabeli cieszy drugie z rzędu zwycięstwo Valencii, która zdaje się odbijać od dna.

Mikołaj Barbanell: Kumulacja największych emocji minionej kolejki La Liga miała miejsce na Wyspach Kanaryjskich. Las Palmas remisuje z Realem Madryt 2:2 fundując swoim kibicom wiele radości. Na tapecie po tym spotkaniu jest oczywiście Cristiano Ronaldo. Jednak nie z powodu swojej skutecznej gry, a manifestowania niezadowolenia. W 72. minucie został zmieniony przez Lucasa. Tylko, czy jest to powód aby kręcić nosem? Z pozytywnej strony pokazał się zaś Neymar. Brazylijczyk zdobył dwie bramki, a jego Barca wygrał 5:0 ze Sportingiem Gijon. Najbardziej zaimponowało jego po meczowe zachowanie, kiedy to swoją koszulkę oddał niepełnosprawnemu kibicowi drużyny rywala. Na uwagę zasługuje również bohater piątkowego spotkania. Strzelcem jedynej bramki w meczu pomiędzy Betisem i Malagą był zawodnik gospodarzy – Joaquin. Ten już 35-letni skrzydłowy debiutował w Betisie w 1999 roku, a mimo to nie stracił swojego instynktu strzeleckiego.

Wyniki 6. kolejki La Liga:

Betis – Malaga 1:0

Eibar – Real Sociedad 2:0 (czerwona kartka: Real Sociedad)

Gijon – FC Barcelona 0:5 (czerwona kartka: Gijon)

Athletic Bilbao – Sevilla 3:1 (czerwona kartka: Sevilla)

Las Palmas – Real Madryt 2:2

Leganes – Valencia 1:2

Atletico Madryt – Deportivo 1:0 (czerwona kartka: Deportivo)

Villareal – Osasuna 3:1

Espanyol – Celta Vigo 0:2

Alaves – Granada 3:1

Tabela:

#DrużynaM.Pkt.Bramki
1Atletico Madryt (M)388667:25
2Real Madryt 388467:28
3FC Barcelona (P)38 7985:38
4Sevilla FC387753:33
5Real Sociedad386259:38
6Real Betis386150:50
7Villarreal CF385860:44
8Celta Vigo385355:57
9Granada CF 384647:65
10Athletic Bilbao384646:42
11Osasuna Pampeluna 384437:48
12Cadiz CF (B)384436:58
13Valencia CF 384350:53
14Levante UD384146:57
15Getafe CF383828:43
16Deportivo Alaves383836:57
17Elche CF (B)383634:55
18SD Huesca (B)383434:53
19Real Valladolid 383134:57
20SD Eibar 383029:52

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.