La Liga: Betis po ciężkich bojach pokonuje Getafe! Chakla antybohaterem gości

https://twitter.com/RealBetis/status/1362882809619177472

Na inaugurację 24. kolejki La Ligi Real Betis pokonał ekipę Jose Bordalasa 1:0. Decydującego gola zdobył Borja Iglesias, który pewnie wykorzystał rzut karny. 

Sytuacja Getafe z kolejki na kolejkę staje się coraz bardziej dramatyczna. Już tylko trzy punkty dzielą ich od strefy spadkowej, a pozostałe ekipy mają do rozegrania swoje mecze. Jose Bordalas “wyczyny” swoich podopiecznych obserwował z trybun po czerwonej kartce, którą ujrzał w meczu przeciwko Realowi Sociedad. Goście grali metodą na chaos. Efekt? Jeden celny strzał na bramkę Joela Roblesa. Dużo więcej z gry mieli gospodarze, ale przez większość czasu ogarnęła ich niemoc w wykończeniu akcji. Najprostsze sytuacje potrafili zepsuć, pomimo że rywale z każdą kolejną chwilą popełniali błędy prezentując im dogodną okazję.

Mecz nabrał rumieńców dopiero po zmianie stron. Do nieprawdopodobnych rzeczy dochodziło w polu karnym Davida Sorii. Sofian Chakla walcząc z Iglesiasem dopuścił się przewinienia na napastniku Betisu, a sędzia podyktował rzut karny. Do jego wykonania podszedł Sergio Canales, ale Soria wyczuł jego intencje i obronił to uderzenie. Niedługo później Chakla znowu był spóźniony, przez musiał ratować się faulem na… Iglesiasie. W ciągu kilku minut ten sam stoper sprokurował dwa rzuty karne na tym samym zawodniku! Tym razem piłkę na jedenstym metrze ustawił sobie sam poszkodowany, a Soria nie miał najmniejszych szans na obronę. Getafe przegrało swój czwarty mecz z rzędu, a kwestią czasu pozostaje decyzja na temat przyszłości Bordalasa w klubie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *