Krzysztof Stanowski zdradza, co myśli Robert Lewandowski o Jerzym Brzęczku

Jerzy Brzęczek

Jerzy Brzęczek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Wymowne milczenie Roberta Lewandowskiego po spotkaniu z Włochami wywołało lawinę komentarzy. Pozycja Jerzego Brzęczka jest podważana i wielu ekspertów oczekuje zmiany na stanowisku selekcjonera.

Jerzy Brzęczek tłumaczył zachowanie kapitana reprezentacji Polski, iż było ono niefortunne. Atmosfera, która się wytworzyła jest niepokojąca, a kamyk do dyskusji dorzucił Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie na “Kanale Sportowym”. Dziennikarz twierdzi, że Lewandowski ma Brzęczka za totalnego gamonia. – Jerzy Brzęczek nie ma żadnych narzędzi, aby ujarzmić Roberta Lewandowskiego, jest zdany na jego łaskę i niełaskę – dodał. – Czy “Lewy” coś wygrał? Jest tylko smród, klimat się popsuł – uważa Stanowski.

Piłkarz Bayernu Monachium dolał oliwy do ognia w starciu z Holendrami, gdy nie był chętny do słuchania wskazówek od trenera, co dokładnie pokazały powtórki. – To żenująca manipulacja – tłumaczył Brzęczek.

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.