Krzysztof Piątek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Reprezentacja Polski pokonała na stadionie Ernesta Happela w Wiedniu kadrę Austrii (1:0). Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Krzysztof Piątek.

Dla Jerzego Brzęczka Liga Narodów była poligonem doświadczalnym. “Biało-czerwoni” okazali się ostatecznie najsłabszą drużyną w fazie grupowej w rywalizacji z Portugalią oraz Włochami. O tym co było kilka miesięcy temu wszyscy chcieli zapomnieć i napisać nowy rozdział.

Od kilku tygodni trwała dyskusja na temat bramkarza z numerem jeden w kadrze. Selekcjoner postawił na Wojciecha Szczęsnego, który ustabilizował formę w Juventusie Turyn i jest ważną postacią w zespole mistrza Włoch. Z pewnością nie jest nowością problem na lewej defensywie. Dziurę na tej pozycji musiał załatać Bartosz Bereszyński, który jest nominalnym prawym obrońcą w Sampdorii Genua. W mediach trwała dyskusja, czy aby nie zagrać “trójką” napastników, lecz trener postawił na Arkadiusza Milika oraz Roberta Lewandowskiego. Niezwykłych czasów dożyliśmy, gdy możemy zostawić na ławce rezerwowych napastnika Milanu walczącego o tytuł króla strzelców Serie A.

Gospodarze od pierwszych minut zdominowali Polaków, którzy podeszli ze zbyt wielkim szacunkiem do rywali. W ósmej minucie swoją okazję miał Marcel Sabitzer ale Wojciech Szczęsny stanął na wysokości zadania. Dopiero w 27. minucie Kamil Grosicki zdecydował się na uderzenie zza pola karnego, ale golkiper sparował futbolówkę na rzut rożny. Obie drużyny zeszły do szatni przy bezbramkowym rezultacie. Długo męczyli się nasi zawodnicy, ale pojawienie się Krzysztofa Piątka pozwoliło uwierzyć w wywiezienie trzech punktów. W 69. minucie z najbliższej odległości piłkę głową wepchnął do siatki. Dwie minuty przed końcowym gwizdkiem rezerwowy Marc Janko znalazł się w doskonałej sytuacji, lecz jego uderzenie minimalnie minęło prawy słupek. W doliczonym czasie gry jeszcze David Alaba sprawdził czujność Szczęsnego, ale nasz bramkarz wyszedł zwycięsko.

21.03.2019, 1. kolejka el. EURO 2020, Stadion Ernsta Happela w Wiedniu, Widzów: 40 400

Austria – Polska 0:1 (0:0)

Krzysztof Piątek 69′

Austria: Heinz Lindner – Aleksandar Dragović, Martin Hinteregger, Maximilian Wöber, Stefan Lainer – Florian Grillitsch (Karim Onisiwo 84′), Julian Baumgartlinger – Valentino Lazaro (Marc Janko 81′), David Alaba, Marcel Sabitzer – Marko Arnautović

Polska: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Kamil Glik, Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński – Kamil Grosicki (Michał Pazdan 90+2′), Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich, Piotr Zieliński (Krzysztof Piątek 69′) – Arkadiusz Milik (Przemysław Frankowski 46′), Robert Lewandowski

Żółte kartki: Aleksandar Dragović, David Alaba – Bartosz Bereszyński

Sędzia: Tasos Sidiropoulos (Grecja)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi